Orco (nie) zaskoczyło stratą

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 2009-05-22 00:00

Analitycy spodziewali się kiepskich wyników dewelopera. Wskazują na ich małą wagę, ale inwestorzy i tak zareagowali negatywnie.

Analitycy spodziewali się kiepskich wyników dewelopera. Wskazują na ich małą wagę, ale inwestorzy i tak zareagowali negatywnie.

O blisko 8 proc. taniały wczoraj na giełdzie w Warszawie akcje Orco Property Group. Sesję zakończyły 5,8 proc. na minusie. Giełdowych graczy zmartwiły wstępne, niezaudytowane wyniki dewelopera za pierwszy kwartał. Przychody poprawiły się o 16,3 proc., do 54,8 mln EUR, głównie za sprawą wpływów z najmu powierzchni w Niemczech oraz sprzedaży mieszkań w Czechach. Ograniczono koszty działalności o około 11 proc., ale te oszczędności nie wystarczyły, by obronić wyniki. Orco poniosło 45,7 mln EUR straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 12,8 mln EUR straty przed rokiem. Dewelopera pogrążyły koszty odsetek od kredytów (21,5 mln EUR), ujemne różnice kursowe (17,9 mln EUR) oraz ujemna wycena transakcji zabezpieczających (21,9 mln EUR).

Analitycy prognozowali mniejsze straty, ale wskazują na małe znaczenie wyników finansowych w obecnej sytuacji.

— Wyniki kwartalne nie są w naszej ocenie tak ważne, jak rezultaty rozmów Orco z obligatariuszami i bankami (spółka podlega procedurze ochrony przed ich roszczeniami — red.). Spółka szuka też nowych partnerów finansowych — mówi się tu o Colony Capital. Ich pozyskanie w naszej opinii jest jedyną realną szansą na jej przetrwanie — twierdzi Igor Muller, analityk Wood Company.

W podobnym tonie wypowiada się cytowany przez Bloomberg Patrick Wyroubal z Atlantika.

— Wyniki kwartalne nie są dużym zaskoczeniem. Rynek czeka teraz na efekty rozmów z wierzycielami i wyniki półroczne, które pokażą wartość aktywów netto z całego portfela — mówi analityk.

Oba biura zalecają trzymanie się z dala od akcji Orco do czasu ostatecznego wyjaśnienia sytuacji. Prezes Jean-Francois Ott spodziewa się wyników rozmów z Colony Capital w ciągu miesiąca i ma nadzieję, że nie będzie konieczne przedłużanie procedury ochronnej przed francuskim sądem.