List z poparciem dla działań premiera Marka Belki wysłali we wtorek do szefa rządu członkowie łódzkiego Stowarzyszenia Ordynacka.
Pismo podpisane zostało przez 33 osoby, m.in. profesorowie łódzkich uczelni, dziennikarze, adwokat, ludzie kultury.
Sygnatariusze listu odnoszą się do ubiegłotygodniowego wystąpienia premiera w Sejmie i w Fundacji Batorego. Przyznają w nim m.in., iż "dostrzegają wiele nieprawidłowości w życiu publicznym, wiele patologii świata polityki z udziałem większości sił politycznych, wiele przypadków fałszowania historii".
Ich zdaniem, coraz częściej w Sejmie obserwuje się "żenujące widowiska o charakterze politycznym" i dlatego - jak napisali w liście - ubiegłotygodniowe wystąpienie premiera było odważne i celne. Dlatego się z nim identyfikują i solidaryzują. Dodają, iż są dumni, że Belka wyszedł z ich studenckiego środowiska, w którym "ukształtował swoją obywatelską osobowość".
"Jesteśmy dumni z Pana wiedzy, odwagi i systemu wartości - systemu, który, jak dotychczas, na scenie politycznej naszego kraju nie ma niestety odpowiedniego i trwałego miejsca. My też tego miejsca poszukujemy" - napisali. Na zakończenie listu namawiają premiera, aby był konsekwentny w swoich postanowieniach. jaw/ la/ kaj/