Oriflame, szwedzki producent kosmetyków, udanie zadebiutował na giełdzie w Sztokholmie. Już w pół godziny po otwarciu sesji akcje spółki kosztowały o 10 proc. więcej niż w ofercie publicznej.
Podczas gdy w Polsce akcje giełdowych debiutantów rozchodzą się z olbrzymią nadsubskrypcją, szwedzki rynek IPO od półtora roku pozbawiony był udanego debiutu rynkowego. Dopiero Oriflame udało się przekonać inwestorów o dobrych perspektywach rynku kosmetyków w Azji i Europie Wschodniej. W zapisach na akcje spółki popyt dziesięciokrotnie przewyższył podaż papierów.
Oriflame uzyskuje przychody poprzez sieć 1,4 mln sprzedawców w 54 państwach. Największym rynkiem spółki jest Rosja, ale wkrótce mogą nim Chiny, gdzie Szwedzi zapowiadają ekspansję. Po nowej emisji największe udziały w Oriflame mają rodzina Jochnicków (24 proc.) i fundusz private equity Industri Kapital (19 proc.).
ONO, FT