Nowe otwarcie w projekcie wpisuje się w szerszy proces zmian właścicielskich i restrukturyzacyjnych. Na początku kwietnia Orlen oraz Grupa Azoty Polyolefins uzgodniły warunki przedwstępnej umowy, zgodnie z którą Orlen ma przejąć pełną kontrolę nad spółką Grupa Azoty Polyolefins, realizującą inwestycję Polimery Police. Jednocześnie Orlen zobowiązał się zapewnić finansowanie o wartości około 1,35 mld zł, które ma ustabilizować sytuację projektu i umożliwić jego dokończenie. Finalizacja transakcji planowana jest na trzeci kwartał 2026 r., po spełnieniu szeregu warunków, w tym zakończeniu postępowania układowego oraz uzyskaniu wymaganych zgód administracyjnych.
Orlen zapewni finansowanie. Chodzi o utrzymanie płynności projektu
Cena transakcji nie uwzględnia zadłużenia ani gotówki spółki. Przewidziano także mechanizm rozliczeń z wierzycielami, uzależniony od odzyskania przez Orlen zaangażowanych środków – nawet w perspektywie 12 lat. Równolegle koncern planuje zapewnić spółce finansowanie bieżącej działalności, aby utrzymać jej płynność do czasu zamknięcia całego procesu.
Dla Grupy Azoty oznacza to odciążenie bilansu i możliwość koncentracji na działalności nawozowej. Jak podkreślają władze spółki, przekazanie projektu partnerowi z kompetencjami w petrochemii ma ograniczyć zadłużenie i poprawić elastyczność operacyjną.
Z perspektywy Hyundai Engineering porozumienie ma przywrócić stabilność wokół inwestycji i odbudować zaufanie wśród kluczowych partnerów. Spółka zapowiada działania zmierzające do ponownego uruchomienia instalacji, prowadzone w uzgodnieniu z Orlenem.
Spór o miliardy. Hyundai wszczął postępowanie arbitrażowe
Jeszcze niedawno relacje między stronami były napięte. Koreański koncern wszczął postępowanie arbitrażowe w Wiedniu przeciwko Grupie Azoty Polyolefins, domagając się roszczeń sięgających 1,98 mld zł. Spór dotyczył m.in. opóźnień, kosztów inwestycji oraz rozliczeń związanych z umową na budowę instalacji. Projekt, którego wartość wzrosła z około 5 mld zł do nawet 7–7,5 mld zł, od początku borykał się z problemami terminowymi i technicznymi.
W ramach nowego porozumienia strony uzgodniły wygaszenie wzajemnych roszczeń związanych z realizacją inwestycji. Umowa ma zostać definitywnie rozwiązana ze skutkiem wstecznym od września 2025 r., czyli od momentu zerwania współpracy, pod warunkiem zamknięcia transakcji. Oznacza to zakończenie sporu, który przez miesiące blokował postęp projektu.
