Orlen odkupi resztę udziałów w Grupie Azoty Polyolefins

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2026-04-01 06:49

Koncern zawarł przedwstępną umowę kupna akcji spółki prowadzącej inwestycję Polimery Police. Zapewni 1,35 mld zł na wykonanie układu i spłatę zobowiązań pozaukładowych.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Finalizacja transakcji (odbywa się w formule cash free, debt free, czyli bez zadłużenia i gótowki), której stronami oprócz Orlenu są Grupa Azoty i Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police, planowana jest w III kwartale 2026 r. po przeprowadzeniu przez spółkę Grupa Azoty Polyolefins postępowania o zawarciu częściowego układu oraz innych porozumień pozaukładowych. Ich wynikiem będzie spłacenia wszystkich wierzytelności i roszczeń zgodnie z wynikającą z tego postępowania redukcją oraz finalnego rozliczenia kontraktu wykonawczego EPC.

Uwolnienie od części długi

Warunki transakcji przewidują płatności w formule earn-out dla kluczowych wierzycieli uczestniczących w restrukturyzacji GAP, przysługujące im po uprzednim odzyskaniu przez Orlen środków zaangażowanych w GAP, naliczanych w maksymalnym okresie do 12 lat.
"Transakcja wpisuje się w realizację Strategii Orlen 2035 w zakresie selektywnych inwestycji w łańcuch wartości polimerów i produktów petrochemicznych" - podał Orlen, do którego należy obecnie 17,3 proc. akcji GAP.

Grupie Azoty transakcja rozwiązuje pierwszy z problemów inwestycyjnych.

- Rozwiązanie kwestii Projektu Polimery Police to dla Grupy Azoty punkt zwrotny oraz rozwiązanie pierwszego z najistotniejszych problemów inwestycyjnych i finansowych. Przekazując projekt w ręce partnera o silnych kompetencjach w obszarze downstreamu petrochemicznego, uwalniamy organizację od części długu, który ogranicza naszą elastyczność operacyjną. Ta transakcja to katalizator realizacji naszej nowej strategii – koncentracji na fundamencie nawozowym oraz maksymalizacji synergii wewnątrz grupy. Przed nami jeszcze jeden krok milowy, który pozwoli nam przejść od defensywnego zarządzania zadłużeniem do aktywnej budowy wartości Grupy – komentuje Marcin Celejewski, prezes Grupy Azoty, cytowany w komunikacie prasowym.

Orlen oprócz zapewnienia kapitału na spłatę zobowiązań udzieli GA Polyolefins pożyczki na sfinansowanie bieżącej działalności, co zagwarantuje płynność finansową do czasu finalizacji procesu.

Od listopada 2025 r. trwa postępowanie układowe GAP. 27 marca wierzyciele spółki zagłosowali za przyjęciem układu, a dzień później do sądu wpłynął stosowny wniosek o jego zatwierdzenie.

Kłopotliwa inwestycja

Polimery Police to kłopotliwa inwestycja, która kosztowała już ponad 7 mld zł, jednak do tej pory nie udało się jej sfinalizować. W sierpniu ubiegłego roku Grupa Azoty zerwała umowę z generalnym wykonawcą, firmą Hyundai Engineering. Przygotowała też plan naprawczy, który przedstawiła finansującym inwestycję bankom. Akcjonariuszami prowadzącej inwestycję spółki są: Grupa Azoty, która ma 30,5 proc. akcji, Grupa Azoty Police (34,4 proc.), Orlen (17,3 proc.), Hyundai Engineering (16,6 proc.) i Korea Overseas Infrastructure and Urban Development Support Corporation (1,1 proc.).

W ramach transakcji zawierana jest ugoda pomiędzy GA Polyolefins a Hyundai Engineering Co., przy udziale Orlenu jako gwaranta, dotycząca wzajemnych roszczeń związanych z wykonaniem umowy z maja 2019 r. na kompleksową realizację Projektu Polimery Police według formuły "pod klucz" za cenę ryczałtową (kontrakt EPC). Zgodnie z ugodą, kontrakt ten zostanie przez jego strony uznany za definitywnie rozwiązany ze skutkiem od 1 września 2025 r. pod warunkiem zamknięcia transakcji.

Zobowiązania finansowe GA Polyolefins w stosunku do HEC, wynikające z ugody, przypadające do spłaty bezpośrednio po zamknięciu transakcji w kwocie 118 mln zł, zostaną uregulowane ze środków udostępnionych przez Orlen, przy czym zapłata świadczeń pieniężnych z tytułu ugody jest warunkowana zamknięciem transakcji.

Strony uzgodniły, że pod warunkiem zamknięcia transakcji GA Polyolefins zatrzyma kwotę 107,5 mln euro otrzymaną od Liberty Mutual Insurance Europe SE oraz kwoty pobrane lub potrącone z zabezpieczeń ustanowionych na podstawie kontraktu EPC, a jego strony zrzekają się wzajemnych roszczeń związanych z realizacją kontraktu, w tym roszczeń dochodzonych w postępowaniach arbitrażowych.

Orlen liczy na odbicie w petrochemii w 2027 r.

Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu, ocenił na środowej konferencji, że przejęcie Azoty Polyolefins „to najbardziej skomplikowany proces restrukturyzacyjny w Polsce”.

- Ten projekt od początku był źle wyceniony i źle prowadzony [przez poprzednie zarządy – red.]. Musieliśmy przede wszystkim sprawdzić jakość tego, co zostało już zbudowane i ocenić to, co musi być dokończone – mówi Ireneusz Fąfara.

Zapewnił, że Orlen nie realizuje transakcji z powodu miłosierdzia i chęci wspierania Grupy Azoty, lecz z powodów biznesowych.

- Budujemy nogę petrochemiczną – będziemy jednym z największych producentów petrochemii w Europie. Oczywiście, petrochemia ma teraz ciężki czas, ale liczymy, że w 2027 r. nastąpi zmiana. Do tego czasu dokończymy inwestycję i będziemy gotowi do uruchomienia produkcji – mówi Ireneusz Fąfara.

Szacuje, że dokończenie inwestycji będzie kosztowało, mniej więcej, tyle, ile wynosi cena zakupu projektu.