PKN Orlen i Rotch Energy chcą złożyć ofertę zakupu 75 proc. akcji Rafinerii Gdańskiej przed 17 października – powiedział Zbigniew Wróbel, szef płockiego koncernu. Brytyjska spółka miałaby objąć 50 proc. plus jedna akcja, a Orlen 25 proc. bez jednej akcji. Tym samym zaczyna się realizować scenariusz przewidziany przez „Puls Biznesu”.
- Wczoraj otrzymaliśmy od Rotcha oficjalne zaproszenie do złożenia wspólnej oferty na zakup akcji RG. W tej chwili oczekujemy formalnej zgody Nafty Polskiej co do naszego udziału w konsorcjum – oznajmił prezes Orlenu.
Rotch miałby zostać inwestorem pasywny, a PKN otrzymałby zarząd operacyjny i prawo pierwokupu akcji, jeżeli brytyjska firma chciałaby w przyszłości wyjść z inwestycji.
- Przed złożeniem ostatecznej oferty, Orlen będzie chciał przeprowadzić skrócone due dilligence w Rafinerii Gdańskiej – powiedział Zbigniew Wróbel.
Zadeklarował też, że uczestnicy konsorcjum musieliby po równo gwarantować zobowiązania inwestycyjne, które już zostały wynegocjowane między Rotchem a Naftą Polską.
We wtorek rząd przyjął zmianę strategii restrukturyzacji sektora paliwowego, co umożliwiło PKN staranie się o kupno udziałów RG. Minister skarbu powiedział jednak, że sprzedaż pakietu akcji RG najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku w tym roku.
Tymczasem w środę prezes Nafty Polskiej Maciej Gierej poinformował, decyzja w sprawie sprzedaży 75 proc. akcji Rafinerii Gdańskiej powinna zapaść w tym roku.
Wcześniej MSP zaakceptowało ofertę złożoną przez konsorcjum, w skład którego wchodzi brytyjska firma Rotch Energy i rosyjski Łukoil. Konsorcjum formalnie ma wyłączność na negocjacje właśnie do 17 października.
Informacja pomogła kursowi Orlenu na GPW. Po godz. 11 za akcję płacono 16,6 zł, czyli ponad 2 proc. więcej niż we wtorek.
Więcej o spodziewanym wejściu Orlenu do RG przeczytasz tutaj.
ONO, ISB



