Budowa instalacji pogłębionego przerobu ropy, która pozwoli produkować więcej produktów wysokomarżowych, ruszy jeszcze w tym roku. Dzięki tej inwestycji przerób ropy naftowej w Możejkach zostanie ograniczony, ale poziom produkcji paliw się nie zmniejszy. Grupa Orlenu wyda na to 641 mln EUR, czyli około 2,9 mld zł.
„To największy w historii grupy Orlen projekt inwestycyjny prowadzony na Litwie” — podkreśla koncern w komunikacie.
Inwestycja, która ma zwiększyć rentowność rafinerii, zostanie zrealizowana do końca 2024 r. i umożliwi wzrost EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) nawet o około 68 mln EUR rocznie.
„Zwiększenie uzysku produktów wysokomarżowych przełoży się korzystnie na stabilność dostaw paliw nie tylko w państwach bałtyckich, ale też w Polsce. Równolegle rozmawiamy z litewskim rządem na temat możliwych form wsparcia dla tego przedsięwzięcia. To efekt ocieplenia w ostatnich latach stosunków polsko-litewskich zarówno na poziomie rządowym, jak biznesowym” — mówi cytowany w komunikacie Daniel Obajtek, prezes Orlenu.
W lipcu 2021 r. spółka Orlen Lietuva podpisała z Ministerstwem Energetyki Litwy list intencyjny w sprawie inwestycji pogłębionego przerobu ropy.
Zakład w Możejkach to jedyna rafineria w regionie państw bałtyckich, a jednocześnie największa litewska firma, zatrudniająca około 1,5 tys. pracowników.