Orlenowska rafineria szykuje się na kryzys

Paweł Janas
opublikowano: 10-02-2009, 06:56

Recepta na trudne czasy dla Możejek? Cięcie inwestycji i zatrudnienia. Czy to wystarczy? 

Kraje nadbałtyckie, w tym Litwa, znalazły się w samym epicentrum światowego kryzysu. Jak wpływa na wyniki największej lokalnej firmy -  Mazeikiu Nafta (Możejki), kontrolowanej przez polski PKN Orlen?

- Wyniki są daleko niesatysfakcjonujące, a rentowność symboliczna. Łączne nakłady Orlenu na zakup i inwestycje w Możejkach przekroczyły 3,5 mld USD. Abyśmy uzyskiwali zwrot na zainwestowanym kapitale powyżej kosztu kapitału koncernu powinniśmy uzyskiwać zyski netto przekraczające 10 proc. zaangażowanych środków – mówi Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen.

Mówimy więc o apetycie na zysk przekraczający 1,3 mld zł. Rzeczywistość jest inna. Orlen poinformował niedawno, że grupa będzie miała stratę netto za IV kw. 2008 r. oraz za cały ubiegły rok. To efekt drastycznego spadku cen ropy naftowej. Wiadomo też, że na wyniki Możejek wpływ będzie miała przecena zapasów związana ze spadkami cen ropy.

Na razie Orlen jest zadowolony jedynie z wyników operacyjnych litewskiej rafinerii.

- Zwiększyliśmy przerób ropy o około 60 proc. do 9,6 mln ton rocznie. Zmniejszyliśmy koszty stałe m. in. poprzez redukcję zatrudnienia o 250 osób – informuje Marek Mroczkowski.

Spółka nie wyklucza dalszych zwolnień. Liczy się też ze wstrzymaniem inwestycji. Na razie dokończona zostanie jedynie budowa instalacji odsiarczania olejów napędowych warta około 200 mln litów (około 60 mln EUR).

- W kryzysie program inwestycyjny musi zostać zweryfikowany. Dotyczy to głównie budowy instalacji hydrokrakingu wartej kilkaset mionów dolarów. Prace nad tą instalacją zostały wstrzymane. Wiele zależy bowiem od  rozwiązania kwestii logistycznych: budowy rurociągu produktowego i uzyskania kontroli nad terminalem morskim. Rozmawiamy o tym z rządem litewskim. Terminal zmniejszyłby koszty logistyczne, ryzyko oraz zapewniłby efektywność inwestycji, w tym hydrokrakingu – wyjaśnia dyrektor Mroczkowski.

Co jeszcze Orlen chce zrobić, by poprawić wyniki Możejek? O tym czytaj we wtorkowym „Pulsie Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane