Orpea przeciera szlak konkurencji

opublikowano: 21-08-2019, 22:00

Francuski operator planuje budowę domów dla seniorów w mniejszych polskich miastach. Stawia też na mieszkania serwisowane

W sieci domów opieki i klinik rehabilitacyjnych Orpei Polska, oferującej już 1,1 tys. miejsc, wkrótce przybędzie 1,6 tys. w nowo powstających placówkach. Do końca 2020 r. francuska grupa chce postawić fundamenty pod biznes w mniejszych miastach. Rozwojowi rynku nieruchomości senioralnych sprzyjają trendy demograficzne — starzejące się społeczeństwo i coraz mniej popularny w dużych miastach model rodziny wielopokoleniowej.

Przekonujemy samorządy i urzędników, by uwzględniali w planach dzielnic
mieszkaniowych funkcję medyczną, żeby mogły tu powstawać domy dla seniorów —
mówi Beata Leszczyńska, prezes Orpei Polska
Zobacz więcej

DOMY OPIEKI:

Przekonujemy samorządy i urzędników, by uwzględniali w planach dzielnic mieszkaniowych funkcję medyczną, żeby mogły tu powstawać domy dla seniorów — mówi Beata Leszczyńska, prezes Orpei Polska Fot. Marek Wiśniewski

— Kiedy w 2016 r. przejęliśmy polską firmę MEDI-system, naszym celem było otwarcie domów opieki w sześciu największych ośrodkach: Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Trójmieście i Katowicach. Obecnie myślimy o kolejnych placówkach w tych miastach, a do końca przyszłego roku chcemy też pozyskać działki w Białymstoku, Bydgoszczy, Lublinie, Łodzi i Szczecinie — mówi Beata Leszczyńska, prezes zarządu Orpei Polska.

Przedszkole za płotem

Przyniesione z Francji do Polski standardy prywatnych domów opieki z trudem przebijają się do szerokiej świadomości. Pokutują stereotypy położonych na odludziu smutnych gmachów o szpitalnych wnętrzach pełnych starych ludzi. Tymczasem nowoczesna oferta dla seniorów wyróżnia się przede wszystkim lokalizacją — muszą to być działki z dobrym dojazdem komunikacją publiczną, aby rodzina i znajomi pensjonariuszy mogli łatwo przyjechać w odwiedziny, a mieszkańcy mogli nadal uczestniczyć w życiu społecznym i kulturalnym. Równie ważne jest otoczenie — bloki mieszkalne z rozwiniętą funkcją usługową, szkoły, przedszkola, skwery i parki publiczne.

— Staramy się współpracować z lokalną społecznością, żeby łączyć pokolenia, by dzieci ze szkół i przedszkoli odwiedzały nasze miejsca z programami artystycznymi czy działaniami społecznymi. Jest to przy okazji wygoda dla rodziny — zabierając dzieci ze szkoły, mogą od razu odwiedzić rodziców. Na przykład w Gdańsku w ramach jednej inwestycji chcemy wynająć mały budynek obok domu opieki operatorowi prowadzącemu przedszkole — tłumaczy prezes Orpei.

Walka o działki

Na rynku nieruchomości, szczególnie w dużych miastach, domy opieki walczą o działki z deweloperami mieszkaniowymi i biurowymi. Wygrywają głównie tam, gdzie w planie zagospodarowania wpisana jest funkcja „usługi w zakresie ochrony zdrowia”. Gdyby firm inwestujących w obiekty dla seniorów było więcej, łatwiej byłoby przekonać samorządy i urzędy, by tworząc plany, uwzględniały te potrzeby.

Przy obiektach na ok. 120-150 łóżek potrzebny jest budynek mający 6-8 tys. m kw. całkowitej powierzchni naziemnej. Działki są różne — od 4 tys. m kw. w zabudowie śródmiejskiej do 10 tys. m kw. poza nią. Najlepiej jest budować domy opieki na wolnych działkach, bo można dostosować inwestycję do specyficznych potrzeb (szerokość korytarzy, powierzchnia pokoi), jednak w dużych aglomeracjach pozyskiwane nieruchomości najczęściej są już zabudowane, więc trzeba je przystosować. W mniejszych miastach Orpea liczy na lokalizacje, w których będzie mogła budować od zera. Pokoje w domach opieki urządzane są tak, by jak najbardziej przypominały mieszkanie. Łóżka są regulowane, ale funkcja medyczna jest ukryta — wykonane są z drewna i przykrywane narzutami jak w domu.

Podobnie łazienki i toalety z udogodnieniami dla osób z niepełnosprawnością ruchową są wkomponowane w wystrój jak najbardziej domowy. W częściach wspólnych wyróżniają się biblioteka i restauracja, gdzie są sofy, fotele i półki z książkami, natomiast sala do ćwiczeń czy pokoje terapii zajęciowej są umieszczone głębiej.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Prawie jak w domu

Nowością w Polsce są mieszkania ze wsparciem medycznym (tzw. assisted living). To rozwiązanie mniej kosztowne, a jednocześnie stymulujące utrzymywanie sprawności i aktywności osób starszych. Pierwsze takie apartamenty powstały w Rezydencji na Dyrekcyjnej we Wrocławiu. Kolejne znajdą się w kompleksach Orpei w Poznaniu i Gdańsku, w osobnych budynkach obok domów opieki. Osoby starsze, wynajmujące takie mieszkania, mogą w razie potrzeby korzystać z pomocy w codziennych sprawach (zakupy,sprzątanie, posiłki itp.) oraz opieki medycznej. Apartamenty działające obok domów opieki mają też ułatwić w sferze mentalnej przejście pod stałą opiekę, gdyby stan zdrowia tego wymagał.

Druga linia

Projekty kompleksów senioralnych w Poznaniu i Gdańsku mają też w planach obiekty stricte medyczne — kliniki rehabilitacyjne. Uzupełnią ofertę dla osób starszych, choć nie będą ograniczać się do tej grupy. — Linia biznesowa Clinea Kliniki rozwija się na innych zasadach. Kilkumiesięczny pobyt rehabilitacyjny nie wymaga domowych warunków i lokalizacji placówki w mieście. Dobre skomunikowanie obiektów ważne jest raczej ze względu na wygodę personelu medycznego — lekarzy specjalistów, pielęgniarek, psychologów i rehabilitantów. Przykładem może być klinika powstająca w warszawskim Międzylesiu w sąsiedztwie działających szpitali, które nie świadczą usług rehabilitacyjnych. W dużej mierze z tych placówek będą pochodzić nasi nowi pacjenci. Liczymy też na miejscowych specjalistów — mówi Beata Leszczyńska.

Strategia Orpei zakłada samodzielną budowę i własność nieruchomości, co jest najbardziej efektywne finansowo ze względów podatkowych. Zdarzają się jednak wyjątki od reguły — np. we Wrocławiu spółka przejęła w 50-letnie użytkowanie budynek od zakonu bonifratrów wraz możliwością korzystania z przyklasztornego ogrodu.

OKIEM EKSPERTA

Mieszkanie senior+

KAZIMIERZ KIREJCZYK, wiceprezes JLL

Potrzeby seniorów są coraz bardziej widoczne na rynku mieszkaniowym. Jeszcze sześć lat temu deweloperzy deklarowali, że mieszkania dla emerytów to 4-6 proc rynku, a dziś to już około 10 proc. Kupują je osoby jeszcze samodzielne, które jednak z biegiem lat będą potrzebowały coraz więcej wsparcia. Na szczególną uwagę wśród nowych propozycji zasługują mieszkania serwisowane na wynajem, jak planowane przez Orpeę apartamenty w Poznaniu i Gdańsku. Oferując najemcom szybką pomoc — zarówno medyczną, jak i w sprawachżyciowych — dają przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa przy zachowaniu samodzielności. Warto obserwować, jak w Polsce przyjmą się takie projekty. Jak najdłuższe utrzymanie przez seniorów aktywności — także zawodowej — jest korzystne nie tylko dla ich zdrowia i samopoczucia, ale także dla gospodarki. Z tego też powodu w dalszej perspektywie jest to wyzwanie przede wszystkim dla państwa i jego agend, takich jak BGK, by mieszkania serwisowane były szerzej dostępne — nie tylko dla najbogatszych. Być może powinien nawet powstać specjalny rządowy program Mieszkanie senior+.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu