Jaja w proszku przeznaczone do karmienia zwierząt trafiały do przemysłu spożywczego. O takie oszustwo oskarżono mieszkańca woj. łódzkiego. Wart 19,5 mln zł proszek dla zwierząt miał sprzedać w latach 2007-11 18 firmom z całego kraju jako produkt do przygotowania makaronów i produktów cukierniczych. Mężczyźnie grozi za to do 10 lat więzienia. Ta sprawa to jeden z wątków głośnego śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w wytwarzaniu suszu jajecznego w dwóch zakładach w okolicach Kalisza. W najbliższych dniach ma zapaść decyzja o skierowaniu aktu oskarżenia. Główny podejrzany usłyszał ponad 70 zarzutów, poza nim w głównej sprawie podejrzane są jeszcze cztery osoby.
