Wydzielenie nadzoru bankowego z NBP było błędem. W niefortunnym czasie wprowadzono też zmiany w ustawie o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. Takiego zdania jest Sławomir Skrzypek, prezes NBP. Podczas odbywającego się dzisiaj Forum Bankowego skrytykował podjęte w przeszłości decyzje, które osłabiły bank centralny.
- Likwidacja Głównego Inspektoratu Nadzoru Bankowego w ramach NBP utrudniła wgląd w informację sektora finansowego i osłabiła możliwość identyfikacji ryzyk oraz utrudnia ewentualne zarządzanie ryzykiem – powiedział prezes Skrzypek.
Nawiasem mówiąc, za ustawę, która wyciągnęła GINB spod nadzoru NBP, odpowiedzialny jest poprzedni rząd, z którym wiązany jest obecny prezes NBP.
Szef NBP stwierdził też, że niekorzystne zmiany w ustawie o BFG zostały wprowadzone „w wyjątkowo niefortunnym czasie”.
- Ograniczenie roli NBP uważam za bardzo złą decyzję. Jest to sprzeczne z tendencjami w UE do umacniania roli banku centralnego. Osłabienie przez rząd pozycji banku centralnego oznacza przejęcie kontroli i odpowiedzialności za zarządzanie ryzykiem – stwierdził Sławomir Skrzypek.