Korea Północna przeżywa boom budowlany, inwestuje kolosalne sumy w militaria, a parki rozrywki wyrastają tam niczym grzyby po deszczu. Wszystko to w kraju notorycznie targanym klęskami głodu, którego mieszkańcy żyją w zatrważającym niedostatku.

Skąd na to wszystko pieniądze? Odpowiedź ukryta jest w północnokoreańskich górach.
Jak oceniają eksperci, w górzystych regionach Korei Północnej znajduje się blisko 200 cennych minerałów, w tym jedne z najrzadziej spotykanych metali na ziemi. Wartość skarbów reżimu oszacowana została na 6 bln USD.
Jeżeli prognozy ekspertów są trafne, to możliwa jest sytuacja, że w nieodległej przyszłości Korea Północna może przypominać, któryś z bogatych w ropę krajów Zatoki Perskiej.
W lipcu The Wall Street Journal napisał o rozmowach podjętych przez obie Koreę mających dotyczyć przeprowadzenia wspólnego projektu wydobycia surowców z gór Północy.
