Oszczędność, elastyczność, mobilność

opublikowano: 09-04-2014, 00:00

Brak pieniędzy na własne środowisko IT nie wyklucza dostępu do najnowszych technologii.

Biznes jak kania dżdżu potrzebuje zaawansowanych technologii. Tyle że wielu mikrofirm nie stać na rozbudowaną infrastrukturę informatyczną. Z pomocą przychodzi chmura obliczeniowa (cloud computing). Za jej wdrożeniem przemawiają: usprawnienie pracy i optymalizacja kosztów.

Zobacz więcej

KOŁO ZAMACHOWE: Inwestycje w chmurę napędza coraz większa popularność smartfonów, tabletów i aplikacji mobilnych — mówi Sebastian Kisiel, inżynier systemowy w Citrix Systems Poland. [FOT. ARC]

— Usługowy model dostępu do IT, potocznie zwany chmurą, zapewnia większą niż rozwiązania stacjonarne elastyczność biznesową i finansową. Cloud pozwala na lepsze i pełniejsze wykorzystanie zasobów informatycznych, które firma miała już wcześniej — mówi Sebastian Kisiel, inżynier systemowy w Citrix Systems Poland.

Chmura dla każdego

Cloud computing jest dobrym rozwiązaniem w czasach szybkiego upowszechniania się smartfonów, tabletów i ultrabooków.

— Zastosowanie chmury, czy to publicznej, czy prywatnej, idealnie wpisuje się w udostępnienie zasobów w formie usługi na każdym urządzeniu, a w szczególności na mobilnym — potwierdza inżynier z Citriksa.

Chmura — twierdzi — może zdać egzamin w każdej firmie niezależnie od jej wielkości, branży, w której działa, i profilu. Duże przedsiębiorstwa dzięki temu rozwiązaniu zmniejszająnakłady na infrastrukturę, ale przede wszystkim udaje się im zwiększyć efektywność pracowników i działu IT oraz podwyższyć ogólną elastyczność biznesową. A co ten model oferuje mniejszym spółkom?

— Czasem takie firmy potrzebują dodatkowych zasobów lub dochodzą do wniosku, że rozwinęły się na tyle, by rozbudować środowisko IT. Mogą to osiągnąć bez zakupu sprzętu. Chmura daje im natychmiastowy dostęp do niemal nieograniczonych zasobów, co

w przypadku przedsiębiorstw rozwijających się stanowi o ich konkurencyjności na rynku — tłumaczy Sebastian Kisiel.

Obawy o bezpieczeństwo

Pomimo korzyści, jakie niesie z sobą cloud computing, nie wszyscy przedsiębiorcy dali się przekonać do tej technologii. Tak naprawdę zaledwie 53 proc. właścicieli firm zetknęło się z określeniem „chmura obliczeniowa”, a spośród tych, którzy znają znaczenie tego pojęcia, tylko 60 proc. wykorzystuje ją w swojej działalności — wynika z badania Idea Banku i Tax Care.

Najczęściej jest to poczta e-mail, trochę rzadziej zewnętrzne narzędzia do archiwizacji dokumentów, a także komunikatory i zewnętrzne serwery do przechowywania danych. Podstawową barierą wdrożeń cloudowym na polskim rynku jest obawa przedsiębiorców o bezpieczeństwo danych i ciągłość dostarczania usługi. Jednak — według ekspertów — opór wobec tej nowości wynika głównie z konserwatywnego myślenia i małej wiedzy menedżerów o technologiach IT.

— Dostawcy usług chmurowych to firmy wyspecjalizowane w takiej działalności, a ich reputacja zależy od zaufania klientów. Zmuszeni są więc przestrzegać bardzo restrykcyjnych wymagań w dziedzinie bezpieczeństwa, a ich centra przechowywania danych są ultranowoczesne — podkreśla Marcin Grygielski, dyrektor regionalny Interactive Intelligence na rynek Europy Środkowej i Wschodniej.

Ale nieufność wobec cloudu powoli maleje, o czym świadczy chociażby wspomniany sondaż Idea Banku i Tax Care. Tylko 16 proc. respondentów, którzy zetknęli się z pojęciem „chmury”, uważa, że jest to rozwiązanie mniej bezpieczne niż przechowywanie wszystkiego na własnym komputerze. Dla 20 proc. poziom bezpieczeństwa w obu przypadkach jest taki sam. A 36 proc. twierdzi, że rozwiązania cloudowe są pewniejsze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu