Oszczędzać trzeba, ale na jasnych warunkach

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 09-05-2014, 00:00

Dawne, sporne polisy inwestycyjne odchodzą do lamusa. Pojawiają się nowe z jasno sprecyzowanymi warunkami. To nowy trend na rynku.

Pozwów przeciw ubezpieczycielom przybywa. Tysiące klientów mamionych wysokimi zyskami czuje się oszukanych. Ich oszczędności topnieją, a umowę zerwać trudno, ponieważ można stracić cały lub prawie cały kapitał gromadzony przez lata. UOKiK nałożył już na ubezpieczycieli pierwsze kary finansowe, a sądy wydały pierwsze wyroki nakazujące zwrot pieniędzy ze spornych polis. Czy wszyscy poszkodowani wygrają — tego nie wiadomo, ale dzięki ich działaniom rynek ubezpieczeń inwestycyjnych zaczyna stawać się przejrzysty.

Opłaty są, ale niższe

Pierwszy zreflektował się Aegon, który wycofał z oferty Program Inwestycyjny, którego uczestnicy czuli się oszukani, i zastąpił go Programem Swobodnego Inwestowania, którego warunki są znacznie bardziej klarowne. Inwestować można albo w gotowe strategie UFK oparte na funduszach o zróżnicowanym ryzyku — od pieniężnych do akcyjnych — i dostosowanych do aktualnej koniunktury na rynku, albo samodzielnie przez Otwartą Platformę Inwestycyjną. Minimalna składka jednorazowa na ubezpieczenie wynosi 20 tys. zł, a umowa zawierana jest na czas nieokreślony — można więc wycofać się z programu w każdej chwili. W ciągu pierwszych trzech lat umowy będzie to wprawdzie kosztowało 540 zł, ale w kolejnych latach opłaty nie są już pobierane. Poza tym opłata za obsługę rachunku naliczana jest w cyklu miesięcznym, ale tylko wtedy, gdy w stosunku do poprzedniego miesiąca trwania umowy zostały wypracowane zyski. Dwa razy w roku można też wypłacać część oszczędności, jeżeli na rachunku pozostanie przynajmniej 15 tys. zł.

Zysk od zysku

Znacznie bardziej przyjazne od dawniej oferowanych programów jest nowe ubezpieczenie inwestycyjne Idealny Fundusz Plus z oferty TUnŻ Europa i Idea Banku. Współtwórcy oferty chcą zachęcić do inwestycji zasadą „zarabiamy, jeżeli ty zarobisz”. Opłatę success fee dla zarządzającego, czyli premię wypłacaną mu od zysku przewyższającego określony cel, wprowadziły niektóre fundusze inwestycyjne — w produktach ubezpieczeniowych jest to na polskim rynku nowość. W Idealnym Funduszu Plus success fee wyniesie 25 proc., ale tylko od zysku wypracowanego powyżej 8 proc. w skali roku. Umowę podpisuje się na 5 lat, a nie 10 czy 15, jak w większości ofert. W praktyce ubezpieczenie jest jednak bezterminowe — po pięciu latach można je przekształcić w bezskładkowe. Opłata administracyjna wynosi 1,95 proc. w skali roku, a opłaty likwidacyjne zostały znacznie obniżone w stosunku do dawnych standardów i wynoszą w pierwszym i drugim roku 31,1 proc. Od trzeciego maleją co cztery tygodnie. Po 5 latach nie są pobierane. Zyski z inwestycji w polisę będą zależały od wyników aktywnie zarządzanego przez Noble Funds TFI Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego, którego aktywa lokowane są w jednostki funduszy inwestycyjnych Noble Funds. Inwestować mogą wszyscy, którzy nie ukończyli 57 lat. Miesięczna składka wynosi minimum 200 zł, ale można jej odpowiednią wielokrotność wpłacać raz na kwartał, pół roku lub rok.

Możliwość manewrów

Inwestor, który zdecyduje się opłacać składki miesięczne lub kwartalne, może zawiesić wpłaty na pół roku. Może też zmienić częstotliwości opłacania składek i zdecydować się na zasilenia funduszu w dowolnym czasie dodatkową wpłatą, ale nie niższą niż 5 tys. zł. Oferta ma również wariant ze składką jednorazową — Idealny Fundusz. Minimalna wpłata na ubezpieczenie w tym przypadku wynosi 10 tys. zł, a ewentualne wpłaty dodatkowe 1 tys. zł. Opłata administracyjna wynosi 1,5 proc., a likwidacyjna maksymalnie 6,3 proc. w drugim miesiącu odpowiedzialności i maleje co miesiąc do 0,1 proc. w 36. miesiącu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu