Ku zaskoczeniu analityków RPP zdecydowała się nie obniżać stóp procentowych w listopadzie. Co więcej, z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego można było wywnioskować, że stopy pozostaną na obecnym poziomie co najmniej do stycznia, a być może nawet marca 2024 r., kiedy wyklarują się kierunki polityki fiskalnej nowego rządu. Jest więc szansa na to, że przez dłuższy czas odsetki od depozytów nie będą spadać.
Postanowiliśmy przyjrzeć się wszystkim ofertom dostępnym na rynku i znaleźć konta oszczędnościowe, które dają długi okres obowiązywania obecnego oprocentowania i wysoki limit wpłaty. Zwróciliśmy uwagę na konieczność posiadania konta osobistego i tzw. nowych środków.
Z wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego można wywnioskować, że stopy pozostaną na obecnym poziomie co najmniej do stycznia, a być może nawet marca 2024 r., kiedy wyklarują się kierunki polityki fiskalnej nowego rządu. Jest więc szansa na to, że przez dłuższy czas odsetki od depozytów nie będą spadać.
Elastyczne Konto Oszczędnościowe, Velo Bank – 7 proc. na trzy miesiące
Oferta jest skierowana do wszystkich klientów, jednak tylko dla kwot wpłaconych po 26 października 2023 r. Konto ma dość atrakcyjne warunki, ponieważ oprócz wysokiego limitu — sięgającego 300 tys. (między 300 a 400 tys. zł oprocentowanie to 5 proc., a 400 tys. i 1 mln zł to 6 proc.) – dostępne są bezpłatne przelewy wewnętrzne w bankowości elektronicznej, a kapitalizacja jest comiesięczna. Promocyjna wersja konta oszczędnościowego będzie dostępna tylko do 23 listopada 2023 r.
Nest Konto Oszczędnościowe, Nest Bank – 7,1 proc. na trzy miesiące
Po niespodziewanej korekcie oprocentowanie proponowane przez Nest Bank jest najwyższe w naszym zestawieniu. Mimo to oferta nie znalazła się na szczycie, bo stawia przed oszczędzającymi liczne wymagania. Deponent musi mieć status nowego klienta, utworzyć konto osobiste i przez kolejne dwa miesiące dwukrotnie zapewnić wpływ 2 tys. zł oraz dokonać trzech transakcji kartą. Przyćmiewa to takie korzyści, jak trzymiesięczny okres trwania promocyjnego oprocentowania, kapitalizacja miesięczna i darmowe przelewy wewnętrzne. Limit wpłaty to 50 tys. zł.
Konto Oszczędnościowe, Bank Pekao – 6,5 proc. na 152 dni
Drugi największy bank w Polsce pod względem liczby klientów od kilku miesięcy jest konkurencyjny, jeśli chodzi o depozyty. Mimo że w listopadzie nieco obniżył oprocentowanie, to nadal ma mocne argumenty. Kluczowe jest przede wszystkim to, że daje dostęp do wysokiego oprocentowania na aż 152 dni. Limit wpłaty to 100 tys. zł, odsetki kapitalizowane są co miesiąc i nie ma opłat za mobilne przelewy wewnętrzne. Wymagane jest konto osobiste i status nowego klienta. Teoretycznie obecny klient również mógłby skorzystać z oferty, ale saldo jego rachunku między 1 kwietnia a 31 października 2023 r. nie mogłoby przekroczyć 2 tys. zł.
Konto Oszczędnościowe Profit, Bank Millennium – 6,5 proc. na 90 dni
Millennium, podobnie jak Pekao, obniżył oprocentowanie do 6,5 proc., ale stawia klientom trudniejsze warunki niż konkurent. Żeby otrzymać najbardziej atrakcyjną wersję produktu, trzeba nie tylko posiadać konto osobiste i wpłacić tzw. nowe środki, lecz także dokonać pięciu transakcji kartą lub Blikiem w ciągu miesiąca kalendarzowego — w przypadku niespełnienia tego warunku oprocentowanie spada do 3,5 proc. Maksymalna wpłata to 100 tys. zł, a kapitalizacja jest miesięczna.
Konto Mega Oszczędnościowe, Alior Bank – 6,5 proc. na trzy miesiące
Kolejna oferta z gatunku tych, z których zasadami trzeba się bardzo dobrze zapoznać, jeśli liczy się na oprocentowanie promocyjne. Nowy i obecny klient może na konto oszczędnościowe wpłacić maksymalnie 200 tys. zł. Muszą to być tzw. nowe środki, czyli wpłacone na rachunek po 10 października 2023 r. Dodatkowo należy wykonać pięć transakcji kartą w każdym miesiącu trwania promocji (w przeciwnym wypadku oprocentowanie wyniesie 4 proc.), więc konto osobiste też jest wymagane.
Gdybyśmy zwracali uwagę wyłącznie na oprocentowanie, w naszym zestawieniu nie mogłoby zabraknąć ofert Aion Banku, Citi Handlowego czy BOŚ Banku. Instytucje postanowiły zawalczyć o uwagę klientów, dając wysoki procent na kontach oszczędnościowych, ale promocyjne oprocentowanie dostępne jest przez niecały miesiąc, po czym spada do standardowego, nie przekraczającego 2 proc.
Konto Oszczędnościowe Plus, PKO BP – 5,75 proc. na 90 dni
Niedoceniana oferta z powodu niższego oprocentowania ma atrakcyjne warunki obowiązywania. Produkt oszczędnościowy największego polskiego banku stawia przed oszczędzającymi jedno dodatkowe wymaganie – trzeba wpłacić tzw. nowe środki. Dostęp do niego ma każdy klient, zarówno ten, który otworzy go w oddziale, jak i przez Internet lub mobilnie. Nie trzeba nawet konta osobistego. Limit wpłaty to 250 tys. zł, kapitalizacja odbywa się co miesiąc.
Otwarte Konto Oszczędnościowe w ofercie Bonus na start, ING Bank Śląski – 5,5 proc. na trzy miesiące
Za obowiązujące przez trzy miesiące oprocentowanie promocyjne dla kwot nie większych niż 200 tys. zł bank nie oczekuje żadnych dodatkowych czynności – obejdzie się nawet bez konta osobistego i tzw. nowych środków, grunt to być nowym klientem, czyli osobą, która przed 15 listopada 2023 r. nie posiadała żadnego produktu banku. Kapitalizacja odbywa się dopiero na koniec okresu, a oprocentowanie w ofercie standardowej to 1,5 proc. O ból głowy może przyprawić sposób naliczania oprocentowania promocyjnego, który dodatkowo motywuje oszczędzających do wstrzymania się przed wcześniejszą wypłatą pieniędzy. Bank co miesiąc nalicza odsetki wynikające z oprocentowania standardowego, a po trzech miesiącach wypłaca odsetki wynikające z oprocentowania podwyższenia do 5,5 proc. Nie ma to jednak znaczenia, jeżeli nie planujemy wcześniejszej wypłaty.
Konto Oszczędnościowe, Toyota Bank – 5 proc. bezterminowo
Ciekawa propozycja dla osób o bardziej zasobnym portfelu. Oszczędzający gotowi zdeponować co najmniej 50 tys. zł mogą liczyć na stosunkowo wysokie oprocentowanie przez nieograniczony czas. Nie będzie potrzebny status nowego klienta czy tzw. nowe środki, wystarczy darmowe konto osobiste. Kapitalizacja odbywa się co miesiąc, wpłata musi być mniejsza niż 400 tys. zł. Kłują w oczy opłaty za przelewy, również wewnętrzne. Poza tym ciężko wskazać niedogodności.
Rachunek Moje Cele, mBank – 7 proc. na trzy miesiące
Jedna z najbardziej skomplikowanych ofert pod względem wymagań i stąd jej dalekie miejsce w zestawieniu mimo wysokiego oprocentowania. W teorii skierowana jest do nowych i obecnych klientów, natomiast obecni mogą z niej skorzystać tylko wtedy, jeśli 1 września posiadali na depozytach mniej niż 1 tys. zł lub spełnili łącznie następujące warunki: w trzech miesiącach od marca do sierpnia 2023 r. wykonali jedną transakcję miesięcznie, zapewnili miesięczny wpływ na rachunek 2,5 tys. zł i raz na miesiąc logowali się do aplikacji banku. To tylko początek – po otrzymaniu promocyjnego oprocentowania trzeba się upewnić, że w każdym miesiącu wpływy na konto oszczędnościowe były większe od kwoty obciążeń o minimum 100 zł. Oszczędzać można bowiem nie tylko przez jednorazową wpłatę na rachunek, ale też zaokrąglanie kwoty lub pobieranie określonego procentu od każdej transakcji na koncie osobistym. Górna granica wpłaty to 50 tys. zł.
Nadal wiele opcji
| Bank | Oprocentowanie (w proc.) | Czas obowiązywania | Nowy klient | Nowe środki |
| Velo Bank | 7 | 3 miesiące | Nie | Tak |
| Nest Bank | 7,1 | 3 miesiące | Tak | Tak |
| Bank Pekao | 6,5 | 152 dni | Tak | Nie |
| Alior Bank | 6,5 | 3 miesiące | Nie | Tak |
| PKO BP | 5,75 | 90 dni | Nie | Tak |
| ING Bank Śląski | 5,5 | 3 miesiące | Tak | Nie |
| Toyota Bank | 5 | Bezterminowo | Nie | Nie |
| mBank | 7 | 3 miesiące | Tak | Nie |

