Bankowa pożyczka gotówkowa i kredyt samochodowy to najczęściej wykorzystywane metody sfinansowania zakupu aut. Atutem pierwszej jest fakt, że można ją zaciągnąć na dowolny cel, ale minusem są koszty. Kredyt samochodowy natomiast — z racji tego, że bank uzyskuje zabezpieczenie w postaci auta — jest tańszy, ma jednak słabsze strony — jest udzielany na konkretne auto. Gdy w grę wchodzi auto używane, sprawa się komplikuje.
Hybryda się sprawdza
Otomoto Pay — platforma internetowa uruchomiona przez Carsmile’a we współpracy z Otomoto — latem 2022 r. wystartowała z ofertą, która łączy kredyt samochodowy z pożyczką gotówkową, umożliwiając zdalne zaciągnięcie zobowiązania bez potrzeby dostarczania papierowych dokumentów. Uzupełnieniem jest kontakt telefoniczny z doradcą.
— Dajemy możliwość porównania różnego rodzaju rozwiązań finansowych i oferujemy wyspecjalizowane produkty związane z finansowaniem zakupu samochodu. Łączymy elastyczność z ceną, która odpowiada cenie kredytu samochodowego — mówi Łukasz Domański, prezes Carsmile’a.
W momencie udzielenia finansowania kredyt nie ma zabezpieczenia. Klient ma 90 dni na dostarczenie faktury, która potwierdza zakup. Tym samym bank otrzymuje gwarancję, że pieniądze zostały przeznaczone na zakup auta, a klient otrzymuje kwotę w ciągu 15-20 minut.
Mimo inflacji oraz wysokich stóp procentowych broker pośredniczył w sprzedaży produktów finansowych na łączną kwotę 460 mln zł, w tym 360 mln zł w ciągu 11 miesięcy tego roku. Tym samym z nawiązką zrealizował plan na 2023 r.
— Zaczęliśmy od sprzedaży miesięcznej na poziomie kilkunastu milionów złotych. W październiku tego roku zbliżyliśmy się do 50 mln — mówi Arkadiusz Zaremba, dyrektor generalny Otomoto Pay.
Na równych prawach
Broker nie pośredniczy w zakupie samochodu, lecz w jego sfinansowaniu. Na liście podmiotów współpracujących z platformą są obecnie 23 instytucje finansowe: banki, firmy pożyczkowe, firmy leasingowe. Lista partnerów będzie sukcesywnie się zwiększać.
— Klient otrzymuje finansowanie, zanim dokona wyboru auta, idzie więc na spotkanie z dilerem wyposażony w gotówkę, co zwiększa jego pozycję negocjacyjną. Cena pożyczki odpowiada natomiast warunkom kredytu samochodowego, jest więc niższa od typowej pożyczki gotówkowej — mówi Arkadiusz Zaremba.
Kwota finansowania, o jaką ubiegają się klienci, jest pochodną średniej ceny używanego auta, która wynosi około 35 tys. zł, a średni wiek auta to 12-13 lat.
— Klienci sięgają po finansowanie na 80-90 proc. wartości auta. Kwota jest pomniejszona o wkład własny, bo odkładają pieniądze na zakup czy sprzedają auto, z którego korzystali dotychczas. Dlatego zazwyczaj nie finansują 100 proc. ceny kupowanego — mówi dyrektor generalny Otomoto Pay.
Niebo się przeciera
Arkadiusz Zaremba podkreśla, że 2022 r. nie był najlepszy dla rynku aut używanych. Spadek liczby transakcji sprzedaży sięgnął kilkunastu procent r/r.
– Biorąc pod uwagę dane CEPiK-u, 2023 r. zakończy się dużo lepszym wynikiem pod względem liczby transakcji. Bardzo optymistycznie patrzę też na 2024 r., bo sytuacja gospodarcza się poprawia, a przede wszystkim siła nabywcza klentów — mówi Arkadiusz Zaremba.
Spodziewa się także zwiększonej konkurencji na rynku nowych aut, agresywnej polityki rabatowej dilerów, która zachęci klientów do kupowania.
— Zakładamy, że przyszły rok będzie dobry na zakup auta zarówno nowego, jak też z drugiej ręki. W związku z tym wzrośnie popyt na produkty finansowe — mówi Arkadiusz Zaremba.
Według danych CEPiK-u w listopadzie zarejestrowano w Polsce 41 686 samochodów osobowych, o 21,9 proc. więcej niż rok wcześniej i o 1,89 proc. więcej niż w październiku. Od początku roku liczba zarejestrowanych aut przekroczyła 432,9 tys. i była wyższa o 13,1 proc. (o 50 024 sztuk) w skali roku.
W finansowaniu zakupu aut na taką kwotę pośredniczyło Otomoto Pay od stycznia do końca listopada.
Śladami właściciela
Grupa OLX, do której należy Carsmile, jest obecna z podobnym do Otomoto biznesem w Rumunii oraz w Portugalii.
— W Portugalii rynek wygląda inaczej niż w Polsce, natomiast rynek rumuński jest zbliżony do polskiego i temu krajowi się przyglądamy — mówi Łukasz Domański.
Podkreśla, że mimo że wolumeny sprzedaży są wysokie, Otomoto Pay ma jeszcze wiele do zrobienia na rodzimym rynku i to na nim skoncentruje się w 2024 r., a później zdecyduje o wejściu do kolejnego kraju.

