Paged wykona plan z nawiązką

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2004-08-04 00:00

Dobre wyniki Pagedu za drugi kwartał mogą zachęcić warszawską grupę do korekty prognoz. W spółkę wierzą analitycy, którzy wyceniają jej akcje nawet na 25 zł. Na giełdzie ich kurs waha się obecnie na poziomie 17 zł.

O efektach działań Pagedu w II kwartale przekonamy się w piątek. Z szacunków analityków wynika, że grupa zajmująca się m.in. wytwarzaniem sklejki i produkcją mebli mogła osiągnąć ponad 60-proc. dynamikę zysku operacyjnego. To w I półroczu zagwarantowałoby wynik operacyjny na poziomie około 13,7 mln zł, dający wzrost o blisko 120 proc. Analitycy wróżą spółce jeszcze bardziej imponujący skok zysku netto. W II kwartale może on być 6-krotnie, a w I półroczu 4-krotnie wyższy, niż w tym samym okresie 2003 r.

Choć na wyniki II kwartału nie miało już takiego wpływu przystąpienie do Unii Europejskiej, to spółka powinna wykazać się wzrostem przychodów. Zdaniem analityków BDM PKO BP, mimo mniejszego popytu po wejściu do UE Paged odczuł to tylko w segmencie sklejki. Utrzymano natomiast wysoką dynamikę w segmencie meblowym oraz handlowym. To pozwala mieć nadzieję, że w I półroczu spółka osiągnie kilkunastoprocentowy wzrost przychodów. Prognozy mówią o sprzedaży przekraczającej 160 mln zł.

Po pierwszych sześciu miesiącach może okazać się, że Pagedowi uda się zdecydowanie podnieść marże. Jeszcze w połowie zeszłego roku rentowność sprzedaży operacyjnej wynosiła 4,4 proc., a rentowność netto zaledwie 1,4 proc. Teraz może okazać się, że będą to wartości na poziomie odpowiednio ponad 8 i 6 proc. Dobre wyniki pierwszego półrocza mogą skłonić Paged do podniesienia tegorocznych prognoz. Z pierwotnych założeń wynika, że sprzedaż grupy ma wynieść 292,3 mln zł, a zysk netto 15 mln zł.