Czytasz dzięki

Pakiet fiskalny i raport NFP w centrum uwagi rynków

Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 07-08-2020, 11:01

O ile przez większość tygodnia nastroje na rynkach finansowych pozostawały świetne w oczekiwaniu na sfinalizowanie prac związanych z czwartym pakietem fiskalnym w USA, to jednak w końcówce popsuł je wzrost napięć pomiędzy USA a Chinami. Donald Trump podpisał bowiem rozporządzenie zabraniające jakiejkolwiek relacji biznesowej z WeChat oraz TikTok. Istnieje ryzyko, że amerykańsko-chiński konflikt wejdzie na nową płaszczyznę wytrącając momentum wzrostowe na rynku akcyjnym.

Wzrost niepewności ciągle natomiast sprzyja notowaniom złota, a jedna uncja wyceniana jest już powyżej 2050 USD. Dość pozytywnie powinny być dziś odbierane dane o chińskim handlu zagranicznym za lipiec. Eksport zwiększył się bowiem już o 7.2% r/r wobec 0.5% r/r w czerwcu i oczekiwań rynkowych w okolicach zera. Import natomiast zmniejszył się o 1.4% r/r wobec wzrostu o 2.7% r/r przed miesiącem i mediany prognoz rynkowych na poziomie 1.0% r/r. Dane te potwierdzają, że chińska gospodarka na dobre podnosi się z kolan po przejściu epidemii i pozytywnie wyróżnia się teraz na gospodarczej mapie świata. Dziś jednak najważniejszy będzie finał negocjacji pomiędzy Demokratami a Republikanami oraz lipcowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Prace nad wprowadzeniem świadczeń dla bezrobotnych zapewne zakończą się powodzeniem, co finalnie na koniec tygodnia może wydźwignąć ryzykowne aktywa wyżej. Steven Mnuchin oświadczył, że po czwartkowych rozmowach w wielu kwestiach strony doszły do porozumienia, niemniej jest jeszcze jednak kilka ważnych spornych kwestii.

Mediana prognoz rynkowych w przypadku zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wskazuje na wzrost ilości nowych etatów o ok 1.5 mln po 4.8 mln nowych miejsc pracy przywróconych w czerwcu. Dzisiejsze dane obarczone są jednak sporym ryzykiem. Jerome Powell na konferencji prasowej po ostatnim posiedzeniu Fed mówił już, że dynamika zmian na rynku pracy jest obecnie bardzo trudno prognozowalna. Opublikowany dwa dni wcześniej raport ADP wskazał na wzrost ilości nowych etatów tylko o 167 tys., a subindeks usługowego wskaźnika ISM obniżył się do 42.1 pkt. z 43.1 pkt. w czerwcu sugerując zmniejszenie liczby etatów. Rozczarowanie w dzisiejszych danych mogłoby więc ponownie zwiększyć presję na dolara i wydźwignąć kurs EURUSD powyżej 1.19. Obecnie wraz z pogorszeniem sentymentu amerykańska waluta odrabia cześć strat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Polecane