Paliwa stają się coraz bardziej szare

Michalina SzczepańskaMichalina Szczepańska
opublikowano: 2013-08-08 00:00

Popyt jeszcze przez rok będzie spadał — przewiduje branża. Na szczęście na Zachodzie widać już symptomy ożywienia.

Większa szara strefa, niższe marże, a popyt mniejszy. Po pierwszym półroczu branża paliwowa ma prawo narzekać.

None
None

— W tym roku przewidujemy, że konsumpcja paliw ciekłych spadnie o 5 proc. Szans na poprawę na razie nie widać — mówi Leszek Wieciech, prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN). O 8 proc. spadło zapotrzebowanie na olej napędowy, który stanowi ponad połowę rynku paliw ciekłych. Traciły również benzyna i oleje opałowe. Na lekkim plusie było LPG. O 8 proc. wzrosła konsumpcja paliwa lotniczego.

— Sprzyja temu rosnąca liczba lotnisk i pasażerów — twierdzi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku paliw z POPiHN. Na tym jednak dobre wiadomości się kończą. Jak tłumaczy POPiHN, dane świadczą o rosnącej szarej strefie.

— Krajowa produkcja paliw ciekłych była niższa o 6 proc. niż przed rokiem głównie z powodu postoju remontowego w Lotosie. W tym czasie zmniejszył się jednak również import paliwa — w przypadku oleju napędowego nawet o 27 proc. Taki spadek, mimo ograniczenia produkcji, pokazuje, że szara strefa musiała urosnąć — przekonuje Leszek Wieciech.

Z szacunków POPiHN wynika, że na rynku oleju napędowego (który jest największą częścią szarej strefy) budżet państwa straci w tym roku 3-4 mld zł — głównie poprzez wyłudzenia VAT i oszustwa akcyzowe. Zdaniem Kamila Kliszcza, analityka Domu Inwestycyjnego BRE Banku, widać jednak światełko w tunelu.

— Rzeczywiście w ostatnich kwartałach sytuacja na rynku była trudna. Mamy spowolnienie gospodarcze i szarą strefę, która odbiera część popytu. Widać jednak, że koniunktura gospodarcza już zaliczyła dołek i popyt powinien wzrastać — mówi Kamil Kliszcz. Jego zdaniem, widać to w krajach rozwiniętych.

— Na rynku niemieckim zużycie diesla zaczęło rosnąć. Trend

Autogaz się opłaca

powinien odwrócić się również w Polsce. Oczekujemy, że nastąpi to jeszcze w tym roku. Zwyżkom na legalnym rynku powinny też sprzyjać zmiany legislacyjne. Przegłosowana właśnie ustawa o solidarnej odpowiedzialności w VAT będzie sprzyjać — zdaniem branży — ukróceniu szarej strefy, co powinno przełożyć się na wyższy popyt — dodaje analityk.

Według przedstawicieli firm paliwowych, dojdzie do tego dopiero w drugiej połowie 2014 r. Zdaniem Krzysztofa Romaniuka, pomogą w tym unijne pieniądze z nowej perspektywy finansowej. — Nim zostaną przydzielone, a inwestycje uruchomione, minie kilka miesięcy, ale spodziewamy się, że pomogą zwiększyć krajową konsumpcję o 1-2 proc. — twierdzi dyrektor z POPiHN.