Wartość transakcji to około 50 mld jenów (537 mln USD). Drugi pod względem wielkości japoński wytwórca telewizorów pozbywa się 43-piętrowego budynku zlokalizowanego w tokijskim dystrykcie Shiodome, w którym znajduje się kilka drapaczy chmur.
Właścicielem 90-proc. praw do nieruchomości ma być Sumitomo Mitsui Finance & Leasing, a pozostałe 10 proc. ma trafić w ręce Nippon Building Fund. Panasonic nie opuści jednak budynku od razu. Wydzierżawił bowiem powierzchnie na kolejne 10 lat.
Według Megumi Kitagawa, rzeczniczki spółki, transakcja została już odzwierciedlona w prognozie finansowej.
Firma po odnotowaniu w ostatnim roku finansowym zakończonym w marcu 2012 r. straty netto rzędu 772 mld jenów prowadzi głęboką restrukturyzację obejmującą m.in. redukcję zatrudnienia i zmniejszenie liczby działów.
Na bieżący rok obrachunkowy, firma prognozuje kolejną stratę, tym razem rzędu 765 mld jenów.
Nippon Building Fund jest największym japońskim trustem inwestującym na rynku nieruchomości. Wchodzi w skład grupy, która w lutym odkupiła inny tokijski biurowiec od Sony, płacąc 111,1 mld jenów.
