Państwowe długi zaciążyły europejskim indeksom

WST
opublikowano: 2009-12-09 19:44

Nastroje podczas środowych notowań na największych zachodnioeuropejskich parkietach poddawały się silnym wahaniom. Po słabym starcie (wymuszonym przeceną na azjatyckich giełdach), indeksy odrobiły szybko straty, ale równie gwałtownie, jeszcze przed południem zapikowały. Kolejne godziny to powolne wyciąganie wskaźników ponownie nad kreskę i… kolejne tąpnięcie. 

Przy braku istotnych danych makro, uwaga inwestorów skupiała się przede wszystkim na spekulacjach odnośnie kondycji japońskiej gospodarki i cięcia ratingów greckiego długu. Po południu atmosferę podgrzało obniżenie perspektywy ratingowej dla Hiszpanii.

Na finiszu FTSE notował 0,37-proc. przecenę, DAX tracił 0,72 proc. zaś CAC zniżkował o 0,74 proc.

Przecenę z poprzednich sesji kontynuowały walory większości instytucji finansowych z Hellady. Silnie na wartości traciły m.in. akcje Narodowego Banku Grecji i Alpha Bank. Agencja Fitch zredukowała im oraz trzem innym pożyczkodawcom oceny wiarygodności, po tym jak dzień wcześnie uczyniła to samo w przypadku zobowiązań państwa.

Z podobnego powodu pikował kurs belgijskiego Fortisu. Fitch zagroził instytucji obniżeniem ratingu z powodu posiadanych przez nią greckich obligacji.

Na tle falującego rynku całkiem dobrze radziły sobie papiery Stagecoach, brytyjskiej spółki transportowej. Wzrost kursu spowodowała informacja o wyższych przychodach w pierwszym półroczu finansowym i  zwiększeniu dywidendy.

Cieszyć mogli się również akcjonariusze Debenhams wicelidera brytyjskich domów towarowych. Analitycy BoFA ML podnieśli rekomendację do poziomu „kupuj” uzasadniając oczekiwaniem na znaczącą poprawę wyników.