Przy braku istotnych danych makro, uwaga inwestorów skupiała się przede wszystkim na spekulacjach odnośnie kondycji japońskiej gospodarki i cięcia ratingów greckiego długu. Po południu atmosferę podgrzało obniżenie perspektywy ratingowej dla Hiszpanii.
Na finiszu FTSE notował 0,37-proc. przecenę, DAX tracił 0,72 proc. zaś CAC zniżkował o 0,74 proc.
Przecenę z poprzednich sesji kontynuowały walory większości instytucji finansowych z Hellady. Silnie na wartości traciły m.in. akcje Narodowego Banku Grecji i Alpha Bank. Agencja Fitch zredukowała im oraz trzem innym pożyczkodawcom oceny wiarygodności, po tym jak dzień wcześnie uczyniła to samo w przypadku zobowiązań państwa.
Z podobnego powodu pikował kurs belgijskiego Fortisu. Fitch zagroził instytucji obniżeniem ratingu z powodu posiadanych przez nią greckich obligacji.
Na tle falującego rynku całkiem dobrze radziły sobie papiery Stagecoach, brytyjskiej spółki transportowej. Wzrost kursu spowodowała informacja o wyższych przychodach w pierwszym półroczu finansowym i zwiększeniu dywidendy.
Cieszyć mogli się również akcjonariusze Debenhams wicelidera brytyjskich
domów towarowych. Analitycy BoFA ML podnieśli rekomendację do poziomu „kupuj”
uzasadniając oczekiwaniem na znaczącą poprawę wyników.