Parkiety Europy w barwach krwi

Bloomberg, CNN Money, PAL
opublikowano: 2009-02-02 12:40

Spora w tym zasługa europejskich banków, japońskich producentów elektroniki oraz spadkowego handlu w Stanach Zjednoczonych.

Poniedziałkowa sesja w Europie na razie nie zaskakuje inwestorów. Po piątkowych spadkach w USA oraz kiepskich wieściach ze spółek notowanych na parkietach azjatyckich trudno było spodziewać się wzrostów na Starym Kontynencie. I faktycznie, indeksy europejskie spadają. Zaczęło się jednak od spadków spółek azjatyckich, m.in. Hitachi oraz Mitsubishi Electric. Papiery pierwszej zostały przecenione o 17 proc. po tym, jak po ogłoszonej 30 stycznia rewizji prognozy zysków okazało się, że Hitachi odnotuje rekordową stratę netto w wysokości 700 mld jenów w roku podatkowym kończącym się 31 marca. Z kolei Mitsubishi Electric zniżkuje o ponad 9 proc. po obniżeniu całorocznej prognozy zysków o 92 proc. Sharp zniżkował o 4,6 proc. - producent m.in. telewizorów LCD może poinformować o pierwszej stracie kwartalnej netto od czasu, gdy papiery spółki zaczęły być notowane na giełdzie (1956 r.) – takie informacje opublikowała gazeta „Ashai”.

W Europie największymi „udziałowcami” spadków są banki. Brytyjski Barclays traci 11 proc. za sprawą obniżenia rekomendacji dla papierów banku przez agencję Moody’s do Aa3 z Aa1, która dopatrzyła się w banku „potencjalnych oznak przyszłych strat”. Z kolei największy bank francuski BNP Paribas traci 12 proc. na skutek spekulacji, że zakup części Fortisu może nie być tak korzystny dla spółki, jak wydawało się wcześniej. Zniżkują też inni przedstawiciele sektora: Credit Agricole traci 7,6 proc., a Societe Generale 7,9 proc. W Niemczech straty notuje Ford. Papiery tracą nawet ponad 2 proc. po obniżeniu prognozy przez Barclays Capital do „niedoważaj”. Specjaliści Barclaysa uważają, że koncern może bardzo potrzebować pomocy rządowej jeszcze w 2009 r.

Prognozy wyników finansowych 120 spółek z Europy Wschodniej spadły o 40 proc. – wynika z badania Bloomberga. Kilkanaście minut po południu na Starym Kontynencie przeważały straty. Brytyjski FTSE100 4,062.00 (-2,11 proc.), niemiecki DAX 4,231.12 pkt (-2,47 proc.), a paryski CAC40 2,891.86 pkt (-2,76 proc.).