PARP nie usłyszała zarzutów

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2014-11-25 00:00

Ministerstwa obiecują zmienić agencję, choć Bruksela nie przedstawiła formalnie zastrzeżeń.

Uspokajamy przedsiębiorców liczących na unijne dofinansowanie na rozwój firm z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Najbardziej rozpoznawalna instytucja przyznająca unijne finansowanie, która dotychczas podpisała wnioski na ponad 22 mld zł, nie ma kłopotów. Mogły to sugerować pojawiające się ostatnio w mediach informacje o zastrzeżeniach Komisji Europejskiej do PARP.

INNY ZAKRES DZIAŁAŃ:
INNY ZAKRES DZIAŁAŃ:
Plan działań był przygotowywany od dwóch lat i definiuje zadania PARP w nowej perspektywie. Są one inne, bo przedstawiliśmy bardziej wysublimowane propozycje i staraliśmy się wyróżnić od pozostałych instytucji wdrażających fundusze z UE. Np. o ile NCBR finansuje projekty od pomysłu do etapu projektu, my zajmujemy się wdrożeniami — zaznacza Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.
[FOT. ARC]

— Nie ma żadnych dokumentów czy stanowiska KE w tej sprawie. Pojawiały się uwagi ze strony urzędników niskiego szczebla. Pod koniec października skierowałam pisemną prośbę do dyrektora KE odpowiedzialnego za negocjacje nowych programów z prośbą o przedstawienie uwag oraz spotkanie, podczas którego zaprezentuję działalność agencji. Jeszcze nie dostałam odpowiedzi — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP. Ministerstwo Gospodarki (MG) nadzorujące PARP przyznaje natomiast, że korespondowało z Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju (MIR) na temat zaangażowania agencji w realizację programów operacyjnych 2014-20.

— KE zgłasza zastrzeżenia co do oceny potencjału instytucjonalnego PARP do wspierania obszaru B+R+I. Uwagi dotyczyły potencjału PARP do realizacji działań wspierających innowacyjność przedsiębiorstw. Komisja wskazała, że w jej opinii agencja koncentruje działalność na zapewnieniu optymalnego tempa absorpcji funduszy UE, co powoduje obniżenie jakości wspieranych projektów — informuje biuro prasowe MG. Jeszcze nigdy w żadnym państwie członkowskim nie zdarzyło się, by KE wykluczyła jakąś instytucję z systemu wdrażania unijnych funduszy.

— To kraj członkowski podejmuje decyzję. KE może najwyżej zgłosić swoje uwagi. Ale nie jesteśmy jeszcze na etapie, na którym Bruksela ocenia instytucje wdrażające. Nie było jeszcze procesu desygnacji, który polega na audycie instytucji. Dopiero wtedy KE może zgłosić zastrzeżenia — twierdzi Bożena Lublińska-Kasprzak.

Przypomina, że od 2008 r. PARP przeszła pozytywnie ponad 100 audytów rozmaitych instytucji. Dodaje, że agencja zakontraktowała 110 proc. pieniędzy, najwięcej spośród wszystkichpodległych MG instytucji (BGK i samo MG), a w czerwcu otrzymała jeszcze dodatkową pulę 1,8 mld zł. Tymczasem MG i MIR już obiecały zmienić PARP.

— W ramach drugiej tury negocjacji w Brukseli 12-14 listopada uzgodnione zostały warunki udziału PARP we wdrażaniu Programu Operacyjnego Innowacyjny Rozwój. Odnoszą się do realizacji działań określonych w „Planie działań PARP”, przekazanym przez PARP do MIR i MG 8 listopada. Dokument został uzupełniony, poprawiony i zaakceptowany przez członka kierownictwa MG odpowiedzialnego za merytoryczny nadzór nad PARP i 10 listopada skierowany do KE. Komisja w trakcie ostatnich negocjacji oceniła przedłożoną koncepcję „Planu działań PARP” jako idącą w dobrym kierunku — informuje biuro prasowe MG.