Partycypacja jest wartością

Dominika Kulczyk
19-12-2014, 00:00

Komentarz partnera

KOMENTARZ PARTNERA

DOMINIKA KULCZYK założyciel, wiceprezes Green Cross Poland

Postępująca urbanizacja coraz częściej zaczyna nam doskwierać. Zachwyt nad kolejnymi wieżowcami, centrami handlowymi czy zamkniętymi osiedlami nierzadko przeradza się w zmęczenie panującym w ich pobliżu zgiełkiem czy brakiem wolnej przestrzeni. Polska wciąż mierzy się ze skutkami powszechnie panującego pod koniec lat 80. poglądu, zgodnie z którym o potędze kraju czy poziomie rozwoju aglomeracji miejskiej świadczyły monumentalne budownictwo czy imponująca infrastruktura transportowa.

Panujący ówcześnie antropocentryczny model doprowadził do sytuacji, w której usługi i dobra mające zapewnić wyższy standard życia mieszkańcom miast stały się źródłem ich niezadowolenia. Dzisiaj jesteśmy świadkami rodzącej się przełomowej zmiany, nowego spojrzenia: problemy środowiskowe i urbanistyczne stają się problemami społecznymi, problemami ludzi.

Mieszkańcy, jeszcze w małym stopniu, lecz coraz chętniej, angażują się w działania nadające kierunek rozwojowi miast, partycypują w podejmowaniu najważniejszych decyzji lokalnych. Jednym z najważniejszych obszarów tej modyfikacji jest zwiększenie terenów zieleni w miastach i tworzenie przyjaznych przestrzeni publicznych.

Skuteczną odpowiedzią na te potrzeby może być kreowanie tzw. ogrodów społecznych, których idea coraz cieplej przyjmowana jest w Polsce. Tego typu przedsięwzięcia są prowadzone na znacznie większą skalę w wielu miastach Europy i USA, gdzie ogrodem społecznym określa się teren, zazwyczaj na obszarze miasta, który znajduje się w przestrzeni ogólnodostępnej, urządzony i prowadzony przez mieszkańców połączonych więzią wynikającą z poczucia przynależności do jednego miejsca i wspólnej idei.

Tzw. urban gardening zapewnia korzyści mieszkańcom, którzy jego pozytywne skutki odczuwają w zmianie otoczenia, możliwościach spotkań z sąsiadami, spędzaniu czasu na świeżym powietrzu czy wzroście wartości nieruchomości oraz firmom, dla których udział w tego typu projektach pozwala na realizację polityki społecznej odpowiedzialności biznesu.

Nadchodzi moment, w którym to właśnie oddolne inicjatywy mogą w realny sposób przełożyć się na lokalne działania. Działając wspólnie — my, mieszkańcy i środowisko biznesu — możemy przedstawić nasze potrzeby — wówczas nasz głos zabrzmi donośniej. Warto spróbować działać na tych polach jeszcze aktywniej choćby w 2015 r., z okazji Roku Samorządu Terytorialnego.

Ostatnie ćwierć wieku dobitnie pokazało, że skuteczna zmiana kraju nierzadko zaczyna się od zmiany regionów. Wykorzystajmy te dobre doświadczenia również w innych ważnych dla nas obszarach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Kulczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Partycypacja jest wartością