Patowa sesja na Wall Street

WST
opublikowano: 2009-12-07 22:10

Otwierająca nowy tydzień sesja na Wall Street miała dosyć nerwowy przebieg. Przez większość czasu toczyła się co prawda pod dyktando kupujących, jednak ostatnie dwie godziny mocno rozczarowały. Indeksy gwałtownie opadły oddając z nawiązką cały poprzedni urobek. Strona popytowa nie zamierzała odpuścić bez walki i do końca trwało przeciąganie liny.

Na finiszu indeks DJ wzrósł aż o 0,01 proc., S&P spadł o 0,25 proc., zaś Nasdaq tracił 0,22 proc.

Z napięciem inwestorzy wyczekiwali na wystąpienie Bena Bernanke, szefa Fed. Miał on odnieść się do obecnych trendów w gospodarce, a przy okazji liczono, że da jakieś wskazówki odnośnie przyszłych działań amerykańskich władz monetarnych. To bardzo istotna kwestia, gdyż w ostatnich dniach nie ustawały spekulacje, że poprawa (być może to jeszcze określenie zbytnio na wyrost) sytuacji na rynku pracy i wiele innych danych sugerujących ożywienie mogą skłonić FOMC do podwyższenia stóp procentowych wcześniej niż zakładano. A to grozi przecież wyższą rentownością choćby papierów skarbowych co może uderzać w giełdy akcji.

Bernanke uspokoił jednak nieco rynki, twierdząc, że inflacja może zwolnić co zmniejsza ryzyko szybkiego zacieśnienia polityki monetarnej. Na dodatek – jak stwierdził – trudno obecnie ocenić, czy obserwowane ożywienie będzie miało trwały charakter.

Jednym z bohaterów sesji, szczycąc się największą aprecjacją wśród spółek wchodzących w skład indeksu S&P500 (momentami ponad 12 proc.) zostały walory Nvidia. To pokłosie artykułu w Wall Street Journal, że Intel, największy na świecie producent mikroprocesorów kończy plany rozwoju układów graficznych. Nvidia jest natomiast obok ATI jednym z czołowych rozgrywających w tym segmencie rynku.

Duże zainteresowanie przykuwały papiery Dow Chemical. Według artykułu zamieszczonego w opiniotwórczym magazynie Barron’s, kurs akcji największego w Stanach Zjednoczonych producenta chemikaliów może wzrosnąć do co najmniej 40 USD w ciągu dwóch lat. Uzasadniać to ma przejęcie Rohm & Hass i ekspansja na rynkach wschodzących, co pozytywnie będzie przekładać się na zyski spółki.

Ten sam magazyn optymistycznie ocenił, powołując się na anonimowe źródło, przyszłość Sprint Nextel. Trzeci pod względem wielkości dostawca usług bezprzewodowych może zwyżkować o minimum 50 proc. po zakupie Virgin Mobile, co zaowocuje znacznym wzrostem subskrybentów.

Dzięki podwyższeniu przez analityków Goldman Sachs rekomendacji dla sektora ubezpieczeniowego z „neutralnie” do „atrakcyjny” zyskiwały na wartości papiery takich tuzów jak Aetna, Cigna czy Humana.

Z kolei specjaliści z Bank of America pozytywnie ocenili sektor wydawców i operatorów kart kredytowych podnosząc zalecenie z „niedoważaj” do „neutralnie”. Wsparło to notowania m.in. American Express, Capital One financial i Discover Financial Services.