Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) złożyła do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa manipulacji akcjami spółki Investment Friends (IFSA). Zdaniem nadzoru do bezprawnych działań doszło między 14 lipca a 6 sierpnia 2014 r., kiedy to kurs akcji spółki podlegał bardzo mocnym wahaniom przy dużym wolumenie.



Sugestia nadzoru
Średni dzienny obrót sięgał w tym okresie 3,6 mln zł, a między 31 lipca a 6 sierpnia przekraczał nawet 8,6 mln zł, czyli był wielokrotnie wyższy niż między 1 a 11 lipca 2014 r. (średnio 255 tys. zł). Około 60 proc. wszystkich obrotów wygenerowali przy tym dwaj inwestorzy, ponad połowę transakcji zawierając między sobą. KNF podejrzewa obu o działanie w porozumieniu, jednak ich danych nie ujawnia.
W komunikacie pisze jedynie, że „ustalono szereg okoliczności wskazujących na potencjalny związek pomiędzy tymi inwestorami a osobami i podmiotami, co do których wielokrotnie składano do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu dokonania manipulacji instrumentem finansowym”. Fragment ten niedwuznacznie sugeruje, że podejrzewani inwestorzy mają być powiązani z Mariuszem Patrowiczem, kontrolującym pośrednio prawie 72 proc. akcji IFSA.
Posądzenia bez wyroku
To nie pierwszy raz, kiedy KNF podejrzewa akcjonariuszy spółek, związanych z tym znanym inwestorem giełdowym, o bezprawną manipulację. W listopadzie 2012 r. urzędnicy nadzoru złożyli do prokuratury zawiadomienie w sprawie dwóch innych spółek z jego portfela: Atlantisu i Elkopu Energy. W pierwszym przypadku chodziło o podejrzenie tzw. wash trade — manipulacji, polegającej na zawieraniu transakcji pomiędzy kilkoma inwestorami i sztucznym zawyżaniu wolumenu obrotów i kursu.
W drugim dwie osoby fizyczne, działające na rachunkach inwestycyjnych pięciu podmiotów, miały zdaniem KNF sztucznie wywindować kurs spółki z 777,7 zł do 15,7 tys. zł. Oba śledztwa są w toku.
Wciąż nie rozstrzygnięta ostatecznie jest też głośna sprawa, dotycząca wydarzeń z wakacji 2009 r., kiedy to sam Mariusz Patrowicz przy zaangażowaniu w akcje Chemoservisu-Dwory 1,46 mln zł zarobił na czysto ponad 4,1 mln zł. Sąd Rejonowy w Płocku w grudniu 2013 r. uznał, że ani znany inwestor, ani jego znajomy Krzysztof C. nie dopuścili się manipulacji kursem Chemoservisu, polegającej na sztucznym kształtowaniu teoretycznego kursu otwarcia. Od wyroku uniewinniającego odwołała się prokuratura i KNF — proces w drugiej instancji ruszy w październiku 2014 r.
IFSA: Patrowicz nie handlował
Na komunikat KNF zareagował wczoraj zarząd IFSA. W raporcie twierdzi, że w ostatnim czasie „nie mogło dojść do ujawnienia bądź zatajenia jakiejkolwiek informacji poufnej”, i zapewnia, że „na bieżąco, skrupulatnie i rzetelnie wykonuje obowiązki informacyjne”. Władze spółki „snują przypuszczenia”, że zwiększony handel jej walorami może wynikać z zakończenia dotychczasowej nierentownej działalności (produkcja okien i drzwi), wejścia spółki do „stabilnej finansowo grupy kapitałowej DAMF Invest”, splitu i skupu akcji oraz zawarcia umów animatorskich z dwoma domami maklerskimi. IFSA informuje przy tym, że zarówno DAMF Invest, jak i kontrolujący ją Mariusz Patrowicz złożyli zapewnienie, że w ostatnim czasie w ogóle nie handlowali akcjami spółki. Raport kończy się stwierdzeniem, że IFSA ma nadzieję, że prokuratura jak najszybciej wyjaśni tę sprawę.