W ubiegłym tygodniu akcje PCF Group taniały nawet o kilkanaście procent po informacji, że spółka nie otrzymała od firmy Square Enix, wydawcy gry „Outriders”, tantiem ani żadnych informacji dotyczących sprzedaży, wpływów oraz kosztów związanych z produkcją i wydaniem tytułu. Inwestorzy zaczęli pytać o relacje PCF z głównym partnerem biznesowym, dla którego obecnie pracuje nad projektem „Gemini”. Sebastian Wojciechowski, szef i główny akcjonariusz giełdowej spółki, zapewnia, że nie ma powodów do niepokoju.
- Z naszej perspektywy niektóre reakcje wydają się przesadzone. Prace nad bieżącymi projektami, realizowanymi wspólnie ze Square Enix, toczą się w podobnym rytmie jak w poprzednich latach – mówi Sebastian Wojciechowski.
Spółkę zaskoczył fakt, że gra - mimo dobrej sprzedaży - prawdopodobnie nadal nie osiągnęła progu rentowności. Umowa z wydawcą przewiduje wypłatę tantiem w ciągu 45 dni od zakończenia kwartału, w którym nastąpiła premiera, ale dopiero po pokryciu kosztów. PCF Group zapewnia, że komunikat był tylko informacją, którą spółka czuła się w obowiązku przekazać inwestorom. Bynajmniej nie chodziło o sygnalizowanie perturbacji we współpracy z wydawcą.
- Ten aspekt należy oddzielić od bieżącej pracy nad projektami – mówi Sebastian Wojciechowski.

W ubiegłotygodniowym komunikacie polski producent informował, że szacuje sprzedaż „Outriders” na 2-3 mln sztuk. Pierwotnie spodziewał się, że taki poziom zapewni projektowi przekroczenie progu rentowności. Jego zdaniem, o tym, że to nie nastąpiło, „zadecydować mogły jakieś elementy polityki sprzedażowej Square Enix, których szczegółów nie znamy, np. partnerstwa zawierane przez wydawcę z platformami dystrybucyjnymi czy podmiotami oferującymi grę [...] jako dodatek do swoich produktów”.
Przypomnijmy, że „Outriders” znalazła się od dnia premiery w usłudze Xbox Games Pass. Sebastian Wojciechowski zwraca uwagę, że to wydawca decyduje m.in. o sposobie promocji i dystrybucji gry. Jest również w całości odpowiedzialny za politykę sprzedażową, strategię cenową itp.
- Co istotne, całość przychodów ze sprzedaży gry - pudełkowej, online i poprzez Xbox Game Pass - jest uwzględniana w kalkulacji rentowności, a w konsekwencji tantiem – mówi prezes PCF Group.
Sebastian Wojciechowski podkreśla również, że tantiemy nie decydują o opłacalności projektów PCF Group, lecz stanowią dodatkowy przychód. Bieżące wpływy są efektem osiągnięcia tzw. kamieni milowych, czyli przewidzianych w umowie etapów produkcji gry.
Umowa między PCF Group a Square Enix przewiduje możliwość przeprowadzenia audytu, który zweryfikuje poziom sprzedaży „Outriders”, kosztów i przychodów.
- Na razie jednak czekamy na informacje od wydawcy. Jest za wcześnie na przesądzanie, czy skorzystamy z tej opcji – informuje Sebastian Wojciechowski.