Pekabex wchodzi na trzeci parkiet
DLA PRESTIŻU: Oczekujemy po notowaniach na rynku giełdowym, że wzrośnie wiarygodność spółki. Dla firmy budowlanej ma to duże znaczenie, jeśli chce ona wygrywać lukratywne kontrakty — uważa Wacław Nowacki, prezes Pekabexu. fot. ARC
Od dzisiaj na rynku wolnym GPW notowane będą papiery 21 przedsiębiorstw. Grono emitentów obecnych na trzecim parkiecie powiększy się o akcje Poznańskiej Korporacji Budowlanej Pekabex, którego kierownictwo (podobnie jak wcześniej uczyniły to władze Ganta i Szeptela) zdecydowało się zmienić rynek notowań z pozagiełdowego na rzecz giełdowego. W obrocie znajdą się wszystkie wyemitowane walory firmy, tj. 1,086 mln sztuk akcji I emisji, 543 tys. — II emisji oraz 501 239 — III serii, o wartości nominalnej 2 zł każda.
PEKABEX pojawił się na CeTO 23 kwietnia 1998 roku. Wczoraj po raz ostatni inwestorzy mieli możliwość handlowania akcjami spółki na regulowanym rynku pozagiełdowym. Średni kurs ukształtował się na poziomie 10,13 zł. W opinii Wacława Nowickiego, prezesa Pekabexu, nie powinna wystąpić duża różnica w wycenie między ostatnimi notowaniami na CeTO a dzisiejszym debiutem na GPW. Jego zdaniem, kurs akcji zdążył już zyskać po informacjach związanych ze zmianą rynku notowań. Takie same stanowisko zajmują analitycy giełdowi.
PO WEJŚCIU na GPW, Pekabex zaszeregowany zostanie do grupy spółek reprezentujących branżę budowlaną. Według stanu na dzień 8 września, średnie wskaźniki rynkowe dla branży (cena/zysk i cena/wartość księgowa) wynoszą odpowiednio 27,0 oraz 3,48. Dla Pekabexu, po środowych notowaniach na CeTO, kształtują się one na wyraźnie atrakcyjniejszych poziomach (14,8 oraz 0,59). Na pierwszy rzut oka wydawać się może, że akcje dzisiejszego debiutanta mogą mieć z tego powodu spory potencjał wzrostowy. Inwestorzy powinni jednak zwrócić uwagę, że poznańskie przedsiębiorstwo wywodzi się z programu NFI. Wycena rynkowa spółek parterowych znacznie odbiega na ich niekorzyść od wyceny pozostałych emitentów. Spośród kilkunastu firm z rodowodem NFI obecnych na giełdzie, wskaźnik cena do wartości księgowej przekracza poziom jedności tylko w przypadku Izolacji oraz Morlin, a więc spółek, które zostały przejęte przez zagranicznych inwestorów strategicznych. Z kolei biorąc pod uwagę wskaźnik ceny do zysku dla rentownych spółek powiązanych z funduszami, dla więcej niż połowy z nich jego wartość jest niższa od 10. Ponadto z obserwacji rodzimego rynku giełdowego wynika, że najwyższą wycenę uzyskują emitenci, których papiery odznaczają się największą płynnością. W przypadku Pekabexu nie należy oczekiwać, aby w najbliższej przyszłości na rynku tym zawierana była duża ilość transakcji. Takie wnioski wysunąć można mając na uwadze obecną strukturę akcjonariatu firmy. Największy pakiet akcji znajduje się w posiadaniu XI NFI. Skupia on w swoim portfelu 49,62 proc. kapitału akcyjnego Pekabexu. Spory pakiet papierów spółki (12,85 proc.) należy do Skarbu Państwa, który na co dzień nie jest aktywnym graczem.
DZIAŁALNOŚĆ Pekabexu koncentruje się wokół produkcji prefabrykatów żelbetowych. Spółka wytwarza je zarówno na potrzeby własne, jak również na użytek odbiorców zewnętrznych. Wiodącą pozycję stanowią konstrukcje żelazo- i strunobetonowe o wielkich gabarytach. Miniony rok spółka zamknęła sprzedażą na poziomie 67,1 mln zł, zysk netto przekroczył 1,1 mln zł. W porównaniu z rokiem wcześniejszym daje to 18,7-proc. wzrost (przychody) oraz prawie 3-krotnie wyższy wynik finansowy. Na koniec I połowy 1999 roku pozycje te wyniosły odpowiednio 49,9 oraz 0,87 mln zł.