Pekao: akcje EBOR-u wchodzą na GPW
Dzisiaj do obrotu giełdowego wprowadzonych zostanie 7,69 mln akcji serii B Pekao. Papiery te objął na przełomie sierpnia i września 1998 roku Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Za pojedynczy walor inwestor zapłacił 45 zł.
Obecnie papiery polskiej instytucji finansowej, którymi można swobodnie handlować na warszawskim parkiecie, rynek wycenia na nieco ponad 47 zł. Zdaniem analityków giełdowych, fakt, że do obrotu giełdowego wchodzą walory serii B, których cena emisyjna była o około 5 proc. niższa od obecnego kursu, nie zaważy w ogóle na notowaniach banku.
Specjaliści rynku kapitałowego wskazują, że ubiegłoroczną emisję akcji serii B obejmował EBOiR. W ich opinii, strategiczna polityka działania realizowana przez tego inwestora na pewno nie zakłada brania czynnego udziału podczas sesji giełdowych. Dlatego analitycy uważają, że nie należy spodziewać się zagrożenia ze strony dodatkowej podaży na rynku akcji. Eksperci przewidują, że jeśli EBOiR zdecyduje się odsprzedać posiadany przez siebie 5,29-proc. pakiet akcji największej na GPW instytucji finansowej, to uczyni to zapewne w ramach transakcji pakietowych. Przypuszczają, że ich nabywcą będzie zapewne inwestor strategiczny, nad wyborem którego obecnie zastanawia się Skarb Państwa.
Z informacji docierających na rynek wynika, że przekształcenia własnościowe Pekao wkrótce się zakończą. Jego prywatyzacja ma być sfinalizowana ostatecznie do końca drugiego kwartału. Skarb Państwa zamierza wystawić na sprzedaż 52-proc. pakiet akcji polskiego banku. O instytucję tę ubiegali się Citibank i UniCredito Italiano. Obecny właściciel banku zadecydował, że ostateczne negocjacje będzie prowadził z tym drugim podmiotem, choć pojawiły się też doniesienia, że i w tym przypadku podobnie jak to miało miejsce w przypadku Citibanku, zostały popełnione formalne uchybienia.