Grupa Banku Pekao prowadzi co czwarty rachunek maklerski i będzie to robić taniej. Podstawowa prowizja za internetowy handel akcjami na GPW spadnie z 0,39 do 0,375 proc. Obniżka będzie dotyczyć 188 tys. klientów Domu Maklerskiego Pekao (DM) i 178 tys. Centralnego Domu Maklerskiego Pekao (CDM). Prawdopodobnie tylko dwóch brokerów będzie miało wtedy niższą podstawową prowizję internetową od złożonego zlecenia.
— Mimo że wyniki naszej branży są słabe, widzimy presję na obniżanie opłat dla klientów i chcieliśmy wykonać ruch wyprzedzający wobec tego, co i tak na rynku zacznie się dziać. Tym bardziej że liczymy na obniżenie opłat przez giełdę oraz izbę rozliczeniową — mówi Roland Paszkiewicz z CDM Pekao. Wyraźniej obniżkę odczują osoby, które miesięcznie handlują akcjami o wartości 100 tys. zł.
Dostaną 0,36 proc. prowizji. Obecnie jest to oferta dla generujących przynajmniej 500 tys. zł obrotów. Stawka minimalna prowizji zostanie obniżona z 8 do 5,90 zł. Kwoty te będą obowiązywać również w handlu obligacjami. Prowizja od internetowego handlu papierami dłużnymi zostanie obniżona o połowę — z 0,2 do 0,1 proc.
— Widzimy rosnące zainteresowanie obligacjami i chcielibyśmy mieć silną pozycję w tym segmencie rynku. Tym bardziej że kiedyś oferowaliśmy obligacje detaliczne skarbu państwa. Ten biznes od kilku lat jest w rękach PKO BP, ale utrzymaliśmy sporą grupę klientów zainteresowanych obligacjami — komentuje Roland Paszkiewicz.
Grupa Pekao planuje też ujednolicenie opłat za dostęp do notowań. Obecnie pięć linii w arkuszu zleceń jest dostępne bezpłatnie dla klientów CDM, którzy wygenerowali w poprzednim miesiącu 200 tys. zł obrotów na rynku kasowym lub 100 kontraktów. W DM wystarczy do tego 70 tys. zł na rynku kasowym i 70 kontraktów. Jeśli jest to korzystniejsze, klient DM, zamiast wyników z ostatniego miesiąca, ma braną pod uwagę średnią trzymiesięczną.
Podobnie jest z dostępem do pełnego arkusza. W CDM uzyskuje się go bezpłatnie przy 500 tys. zł obrotów lub 150 kontraktach, w DM — przy 180 tys. zł i 180 kontraktach. Finalna wersja opłat za dostęp do notowań będzie bliższa taryfie DM. Dużą obniżkę otrzymają zainteresowani akcjami notowanymi poza Warszawą. Podstawowa prowizja spadnie z 0,59 proc. do 0,5 proc. Zmieni się przy tym podstawa jej wyliczania — z wartości transakcji na wartość zlecenia.
Jeśli będzie miało wartość około 100 tys. zł, prowizja spadnie do 0,43 proc. powiększonej o określoną kwotę. Minimalne prowizje zostaną przy tym obniżone do 35 USD i CHF, 30 EUR i 20 GBP. Obecnie wynoszą 50 jednostek tych walut, co powoduje, że w zależności od waluty, transakcje o wartości mniejszej niż 25-45 tys. zł faktycznie objęte są stawką wyższą niż 0,59 proc.
Było średnio
Tydzień temu opublikowaliśmy ranking rachunków maklerskich dla aktywnego inwestora indywidualnego. Rachunki oferowane na podstawie licencji brokerskich, którymi dysponuje Bank Pekao, uplasowały się mniej więcej w połowie naszego zestawienia. Obniżki prowizji dają szansę na lepszą pozycję grupy Banku Pekao w kolejnej edycji rankingu. Tym bardziej że konta z grupy Banku Pekao uzyskały niezły wynik za kwestie pozaprowizyjne.
Grupa Pekao nie jest przy tym szczególnie droga, bo np. w ING Securities stawka prowizji wynosi 0,7 proc., ale nie mniej niż 70 EUR. Nie tylko grupa Banku Pekao zabiega ostatnio o zainteresowanych akcjami światowych gigantów.
Kilka dni temu KBC Securities obniżyło minimalną prowizję od transakcji na giełdach Euronextu, Nasdaqu, NYSE i Ameksie z 12 do 8 EUR lub USD. Zachowało przy tym stawkę 0,39 proc. i nie zmieniło minimalnych opłat za operacje w Londynie lub we Frankfurcie.
— Jest to wypadkowa kosztów, jakie ponosimy w związku z dostępem do tych rynków. Jesteśmy członkiem Euronextu, na rynku amerykańskim mamy wynegocjowane dość dobre stawki — zaznacza Grzegorz Zięba, kierownik sprzedaży detalicznej polskiego oddziału KBC Securities.