Zagrożenia sygnalizowane przeze mnie tydzień temu zostały przez rynek zbagatelizowane. Po publikacji znakomitych wyników na dobre, ale już nie tanie akcje znalazło się wielu chętnych. Podejrzewam, że duża część tych pieniędzy pochodzi zza granicy. Jak wiadomo w decyzjach inwestorów z zewnątrz oprócz wyników liczy się płynność, która jest mocną stroną PEKAO. Bardzo optymistyczna jest wymowa białej świecy tygodniowej marubozu o znacznej grubości. Jest to najwyższe zamknięcie tygodnia w historii. Sama bezwładność popytu powinna pomóc przetestować historyczny szczyt, 80 zł.
Pozostałym wskaźnikom nic nie można zarzucić. MACD wrócił nad linię sygnału a oscylatory wybroniły swoje trendy wzrostowe. Głównym zagrożeniem wiszącym nad rynkiem jest potencjalna podaż tych akcji ze strony potrzebującego gotówki LOT-u, który zamiast KGHM i Impexmetalem zostanie zasilony przez SP BZWBK i PEKAO. Opuszczenie rynku warto rozważyć po przełamaniu tygodniowej VAMA10, 72,4.