Pekpol stawia na specjalizację
Warszawski Pekpol zamierza skoncentrować się wyłącznie na hurtowym handlu artykułami do przetwórstwa mięsa. Za 10-12 mln zł gotowy jest odsprzedać udziały w zakładach mięsnych w Świdnicy i Garwolinie oraz chłodni w porcie gdyńskim.
Według analityków, restrukturyzacja spółki jest potrzebna. Może okazać się skutecznym narzędziem, które pomoże osiągnąć lepszą rentowność. Jednak w ich ocenie, nie będzie to łatwy proces, gdyż obecnie niemal każda działalność związana z branżą mięsną jest stosunkowo mało zyskowna bądź wręcz nieopłacalna.
Spółka systematycznie rezygnuje z ubocznych źródeł przychodów. Na początku roku firma wycofała się z handlu detalicznego. Następnie zlikwidowano usługi gastronomiczne oraz transportowe. Teraz przyszedł czas na przedsiębiorstwa produkcyjne. Zakłady przetwórcze w Garwolinie i Świdnicy pod względem przetwórczym zaliczane są do średnich w kraju. Są w stanie wyprodukować do 15 ton wyrobów na dobę. Z kolei chłodnia mieszcząca się w gdyńskim porcie jest bardzo duża, a jej kubatura wynosi 16 tys. m. sześc.
Docelowo Pekpol chce świadczyć usługi jedynie w zakresie pośrednictwa artykułami do przetwórstwa mięsnego. W tej chwili dysponuje 14 hurtowniami w całym kraju. Spółka dąży do otwierania nowych oraz wzmacniania pozycji już funkcjonujących.
Cały proces restrukturyzacji pierwotnie miał zakończyć się jeszcze w tym roku, jednak kontynuowany będzie jeszcze w 2000 roku. Opóźnienia wynikają z niekorzystnej koniunktury. Oprócz zmian związanych z profilem działalności, prowadzone są przekształcenia w systemie organizacyjnym i zarządzaniu.
O konieczności wprowadzenia zmian świadczą słabe wyniki uzyskiwane przez Pekpol. Jeszcze w I kwartale spółka wykazała całkiem niezły zysk netto — 3,5 mln zł, ale jest to zasługa głównie środków otrzymanych ze sprzedaży obiektu w Zakopanem (ponad 3,5 mln zł). Po 5 miesiącach zysk zamienił się w stratę na poziomie 657 tys. zł, a sprzedaż spadła o prawie 24 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
Słabe wyniki nie odstraszają od zakupu akcji. Na początku czerwca w transakcjach pakietowych sprzedano około 5,7 proc. akcji, zaś w ostatni poniedziałek prawie 5,5 proc. Można przypuszczać, że obie transakcje dokonano w ramach Grupy Kapitałowej BIG BG, głównego udziałowca spółki.