WARSZAWA (Reuters) - Bank BPH-PBK oczekuje, że rezerwy netto na złe kredyty spadną w tym roku z 712 milionów złotych utworzonych w zeszłym roku ponieważ bank zaostrzył procedury przyznawania pożyczek, powiedział w środę prezes banku Józef Wancer.
Mimo to Wancer powiedział jednak, że bank utworzy w trzecim kwartale 80 milionów złotych dodatkowych rezerw na Stocznię Szczecińską. Dotychczas utworzył rezerwy na połowę liczącego 260 milionów złotych kredytu.
"W zeszłym roku stworzyliśmy 712 milionów złotych rezerw. W tym roku sytuacja będzie lepsza pomimo Stoczni Szczecińskiej" - powiedział Reuterowi Wancer.
Ten trzeci co do wielkości bank podał, że w pierwszym półroczu rezerwy netto na złe kredyty wzrosły prawie o jedną trzecią do 320 milionów złotych, ponieważ kondycja finansowa kredytobiorców znacznie pogorszyła się z powodu spowolnienia gospodarki.
Wancer, który odmówił podania prognozy zysku netto na koniec roku, powiedział natomiast, że bank spodziewa się obniżyć koszty w tym roku mimo trwającej restrukturyzacji, zwolnień i fuzji.
BPH-PBK rozważa również sprzedaż 10-procentowego udziału w największym towarzystwie emerytalnym Commercial Union. Wartość tego pakietu analitycy szacują na 300 milionów złotych. Na razie jednak nie podjęto w tej sprawie żadnych decyzji.
((Paweł Kozłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))