PEŁNA-Wzrost PKB priorytetem przy łataniu niedoboru

Lesław Kretowicz, Wiktor Krzyżanowski
opublikowano: 2001-08-29 19:02

WARSZAWA (Reuters) - Wzrost gospodarczy będzie priorytetem w procesie łatania niedoboru budżetowego w 2002 roku, powiedział w środę premier Jerzy Buzek, na spotkaniu z prasą zagraniczną.

"Dziura budżetowa w finansach publicznych ma być zamknięta zarówno przez redukcję wydatków jak i wzrosty wpływów. Chcemy wybrać takie rozwiązania, które nie zaszkodzą wzrostowi gospodarczemu" - powiedział premier Jerzy Buzek.

Jarosław Bauc, który został we wtorek zdymisjonowany przez premiera ze stanowiska ministra finansów ostrzegał, że deficyt budżetowy może w przyszłym roku wzrosnąć trzykrotnie i wynieść 11 procent PKB wobec 3,9 procent w tym roku.

Przedstawiciele rządu mówili jednak, że deficyt w przyszłorocznym budżecie nie będzie przekraczał 40 miliardów złotych.

Analitycy ostrzegają, że bez radykalnego zaciśnięcia pasa deficyt Polski może wzrosnąć tak bardzo, że nie uda się go pokryć z pożyczek na rynkach papierów skarbowych, co mogłoby wywołać ogólny kryzys i utrudnić wejście Polski do Unii Europejskiej.

Premier Buzek powiedział także dziennikarzom, że nawet po wyborach decyzje prywatyzacyjne mogą zostać podjęte.

"Jest nie do pomyślenia zawieszenie procesów prywatyzacyjnych, które są integralną częścią finansów publicznych przez parę tygodni (po wyborach)" - powiedział Buzek.

Przykładowo wedle zapowiedzi przedstawicieli rządu decyzja w sprawie zwycięzcy na 17,6 akcji PKN Orlen może zostać podjęta jeszcze w tym tygodniu, ale jak uważają analitycy są większe szanse, że zostanie odłożona na później z powodu przetasowań w polskim rządzie i nadchodzących wyborów. O ten pakiet polskiej spółki starają się austriacki OMV i węgierski MOL.

Rząd planował także ofertę publiczną największej firmy ubezpieczeniowej PZU, ale równocześnie zgodził się przedłużyć do końca grudnia 2001 roku przeprowadzenie oferty publicznej Telekomunikacji Polskiej SA.

Obecna również na konferencji nowa minister finansów, Halina Wasilewska- Trenkner powiedziała także, że należy się spodziewać, że przed wrześniowymi wyborami rząd może nie zatwierdzić budżetu na 2002 rok.

"Pracuje w ministerstwie od dawna i zawsze było tak, że budżet był przesyłany do parlamentu w ostatniej chwili i teraz nie przewiduje by się coś zmieniło" - powiedziała pani minister.

((Wojciech Moskwa, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))