PeP znowu przejmuje

opublikowano: 31-01-2019, 22:00

Operator płatności bezgotówkowych w ramach strategii agresywnego wzrostu wstępnie dogadał się z BillBirdem. Chce dogonić First Datę.

Polskie ePłatności (PeP) podpisały w czwartek przedwstępną umowę przejęcia pełnego pakietu akcji w spółce Billbird — poinformował w komunikacie giełdowy OPTeam, który ma 22,81 proc. udziałów w PeP. Zanim transakcja zostanie sfinalizowana, muszą ją zaakceptować Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). Ponadto przejmowana spółka musi spełnić warunki określone w umowie — jakie, PeP nie ujawnia.

Jeśli zakup dojdzie do skutku, będzie czwartym przejęciem z udziałem PeP od momentu ogłoszenia (w 2017 r.) strategii agresywnego wzrostu. Najpierw PEP przejęły od Kolportera NeoTU — spółkę zarządzającą terminalami płatniczymi POS. Następnie wchłonęły PayLane, operatora płatności internetowych, i spółkę PayUP, zyskując wyłączność na obsługę terminali płatniczych w sieci sklepów Grupy Eurocash. Obecnie PeP zarządzają 95 tys. POS w kraju, co daje im trzecią pozycję na rynku. Wyprzedzają je eService (według nieoficjalnych danych do spółki należy około 200 tys. terminali płatniczych) i First Data (124 tys.).

Co zyskają PeP, przejmując BillBirda? Potencjalny nabytek jest drugim po Poczcie Polskiej pośrednikiem realizującym płatności, m.in. za media, w imieniu konsumentów. Spółka świadczy też tzw. usługi dodane. Chodzi m.in. o doładowania telefonów komórkowych i kart przedpłaconych za pomocą terminali płatniczych. Z ofertą dociera do 34 tys. sklepów w całym kraju. Nie ma oficjalnej informacji, ile terminali obsługuje BillBird.

Zarząd OPTeamu ocenia, że przejęcie BillBirda przez PeP spowoduje znaczący rozwój operatora płatności bezgotówkowych. Podstawowym przedmiotem działalności PeP jest realizacja transakcji dokonywanych za pomocą terminali POS. Pod koniec stycznia Jarosław Mikos, prezes PeP, zadeklarował w rozmowie z „PB”, że jeszcze w tym roku firma zamierza zwiększyć liczbę terminali płatniczych, zbliżając się do gracza numer dwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy