Zakłady Chemiczne Permedia chwalą się coraz lepszymi wynikami finansowymi. To mogłoby skusić inwestorów, gdyby nie mała płynność akcji.
Notowane na warszawskiej giełdzie Zakłady Chemiczne Permedia zapowiadają kolejny rok poprawy wyników finansowych.
— W tym roku dojdzie do znacznego przekroczenia zakładanego planu sprzedaży i zysku netto — mówi Adam Głowacki, dyrektor ds. marketingu w ZCh Permedia.
Po pierwszym półroczu zysk spółki zamknął się kwotą 1,8 mln zł przy 12,5 mln zł przychodów. W całym 2002 r. wielkości te wyniosły odpowiednio 2,6 i 18,5 mln zł.
— Coraz lepsze efekty przynoszą przeprowadzone w ostatnim czasie działania marketingowe. Odczuwamy też lepszą koniunkturę na rynkach zbytu. Dodatkowo stale zwiększamy ofertę naszych produktów — wylicza Adam Głowacki.
Inwestorem branżowym i jednocześnie największym odbiorcą produktów jest czeska grupa Bochemie, do której należy 55 proc. akcji giełdowych zakładów chemicznych.
— Ze strony naszego inwestora branżowego nie należy spodziewać się decyzji o wycofaniu spółki z warszawskiej giełdy — mówi Adam Głowacki.
Wręcz przeciwnie — akcjonariat spółki może się zmienić. Spółka twierdzi, że coraz bardziej zainteresowani nią są inwestorzy finansowi. Może przyciągać ich deklaracja stałej wypłaty dywidendy.
— Pieniądze, które zarabiamy, będziemy przeznaczać na dwa cele — wypłatę dywidendy oraz nowe inwestycje — mówi Adam Głowacki.
Specjalnej emisji akcji dla ewentualnych nowych akcjonariuszy nie będzie. A zakup akcji na giełdzie może okazać się niemożliwy. W wolnym obrocie pozostaje niecałe 10 proc. kapitału spółki wartości rynkowej około 3,3 mln zł. Akcje notowane są też na wyjątkowo mało płynnym rynku dwóch fixingów.