Personalny bardziej potrzebny

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2013-10-28 00:00

Rynek pracy: Firmy szukają doświadczonych HR-owców, by wprowadzili najlepsze praktyki zarządzania ludźmi

Zapotrzebowanie na specjalistów HR zdecydowanie wzrosło w porównaniu z ubiegłym rokiem. Z danych portalu Pracuj.pl wynika, że w trzech kwartałach zamieszczono w nim o 5 proc. więcej ofert pracy dla nich niż w całym 2012 r.

FOT. RGB Stock
FOT. RGB Stock
None
None

— W ostatnich trzech miesiącach najwięcej było ofert dla osób zajmujących się rekrutacją i kreowaniem wizerunku firmy jako dobrego pracodawcy. Na kolejnej pozycji są osoby odpowiadające za sprawy kadrowe i wynagrodzenia, a zaraz za nimi specjaliści dbający o rozwój pracowników i szkolenia. Dla odpowiadających za politykę i strategię HR było nieco ponad 800 ofert — informuje Elżbieta Flasińska z Grupy Pracuj, do której należy Pracuj.pl. Tendencję tę potwierdza Monika Górska-Siuciak, dyrektor działu rekrutacji i selekcji firmy doradztwa personalnego Bigram.

— Rekrutacji do działów HR jest zdecydowanie mniej niż na przykład do marketingu i sprzedaży, gdzie rotacja pracowników jest o wiele większa, a i struktury bardziej rozbudowane. Ale w porównaniu do zastoju, jaki panował na rynku pracy HR-owców dwa czy trzy lata temu, widać rzeczywiście dużą zmianę. Firmy zaczynają inwestować w HR, co może być sygnałem, że wychodzimy z kryzysu — mówi Monika Górska-Siuciak.

Kogo potrzeba

Przedsiębiorstwa szukają przede wszystkim dyrektorów personalnych z doświadczeniem,którzy będą się koncentrowali na rozwoju pracowników, systemach motywacyjnych, pozyskiwaniu i rekrutacji talentów oraz zarządzaniu zmianą.

— Wiele firm szuka osób, które będą doradcami dla top managementu w kreowaniu polityki personalnej, mobilizującej pracowników do osiągania założonych celów biznesowych. HR ewoluuje w kierunku roli partnera biznesu — uważa Monika Górska-Siuciak.

Wymagania od HR-owców różnią zależnie od stanowiska, ale niemal zawsze (pomijając asystentów) oczekuje się doświadczenia na podobnym stanowisku i wykształcenia kierunkowego. Poza tym najczęściej pojawia się wymóg dobrej znajomości narzędzi pakietu MS Office, a w przypadku specjalistów ds. kadr — wybranych programów kadrowo-płacowych oraz prawa pracy, ubezpieczeń społecznych i podatku dochodowego od osób fizycznych.

— W tym zawodzie duże znaczenie mają też umiejętności miękkie, m.in. wysoko rozwinięte zdolności interpersonalne, łatwość nawiązywania kontaktów, dobra organizacja pracy. Często wymaga się też znajomości języków obcych, przede wszystkim angielskiego — informuje Elżbieta Flasińska.

Co motywuje

Szukające dyrektora personalnego firmy, najczęściej zlecają to head hunterom, którzy mają zachęcić konkretnego kandydata do zmiany pracy. — Szukamy ich przede wszystkich w firmach, w których rola HR jest mocna, ma realny wpływ na strategię firmy, jest kolebką dobrych praktyk. Nasi klienci chcą mieć dyrektorów z dużym know-how w zarządzaniu zasobami ludzkimi, by byli w stanie wprowadzić dobre praktyki zarządzania ludźmi w firmach, które rozwijają funkcje HR — wyjaśnia Monika Górska-Siuciak. Co motywuje takie osoby do zmiany pracy? Z badania Top Employer for Top Management firm ICAN Institute, Harvard Business Review Polska i Hays Poland wynika, że dyrektorzy personalni są bardzo nastawieni na możliwość rozwoju zawodowego. Chcą budować HR, a to ciężka, ale bardzo satysfakcjonująca praca.

Ważna jest też dla nich pozycja rynkowa firmy, jej opinia jako dobrego pracodawcy i poczucie stabilności. Ostatnio pojawiła się na rynku nowość: tworzenia tzw. start-upów działów personalnych, czyli ich budowa od podstaw. Natomiast trudności ze znalezieniem pracy mogą mieć być byli dyrektorzy personalni, którzy zdobywali doświadczenia w latach 90. Wiąże się to ze zmianą roli HR.

— Takie osoby bywają bardziej zorientowane na rolę usługową niż doradczą. Na prawo pracy, relacje ze związkami zawodowymi niż na miękki HR. Odnajdują się jako interim managerowie lub niezależni doradcy — uważa Monika Górska-Siuciak.

Ile zarabiają

Dyrektor ds. personalnych, który jest jednocześnie członkiem zarządu, zarabia średnio 20 402 zł miesięcznie — wynika z ostatniego raportu płacowego Advisory Group Test Human Resources. Dyrektor ds. personalnych bez funkcji w zarządzie dostaje średnio 17 197 zł. Najwięcej szef personalny może zarobić w motoryzacji — 18 003 zł i w branży budowlanej — 17 283 zł. Najmniej zaś w przemyśle ciężkim i maszynowym — 15 798 zł. Kierownik ds. personalnych zarabia średnio 9139 zł, kierownik ds. szkoleń i rozwoju 8208 zł, a kierownik ds. rekrutacji i selekcji 7359 zł. Specjaliści w tych działach zarabiają 4516 zł (ds. kadr i płac), 5758 zł (ds. personalnych), 4254 zł (ds. rekrutacji i selekcji) i 5116 zł (ds. szkoleń i rozwoju). Z kolei asystent ds. personalnych może liczyć średnio na 3224 zł.