PGE układa ciepło

Magda Graniszewska
08-08-2018, 22:00

Największa grupa energetyczna analizuje budowę kilku małych elektrociepłowni gazowych, myśli też o bloku kogeneracyjnym w Rybniku.

W pierwszych dniach stycznia przyszłego roku ciepłownicze ramię PGE, największej w Polsce firmy energetycznej, zyska ostateczny kształt. Chodzi o spółkę PGE Energia Ciepła, do której trafiły aktywa przejęte w zeszłym roku od wycofującego się francuskiego EDF. To głównie elektrociepłownie, ale też ważna dla systemu elektrownia Rybnik.

Ciepło filarem:
Zobacz więcej

Ciepło filarem:

PGE, którą zarządza Henryk Baranowski, przejęła w zeszłym roku aktywa ciepłownicze od EDF. To dziś jeden z filarów jej biznesu. Fot. Marek Wiśniewski

— Pełną integrację aktywów ciepłowniczych wydzielonych z PGE GiEK [innej spółki zależnej PGE — red.] do PGE EC osiągniemy 2 stycznia 2019 r. — zapowiedział wczoraj Henryk Baranowski, prezes PGE.

Będą nowe gazówki

Rozwój ciepłownictwa ma być filarem rozwoju PGE, wspieranymprzez państwo w ramach systemu, nad którym pracuje właśnie parlament. PGE, kontrolowana przez państwo, planuje więc nowe projekty w tym obszarze. Firma podała wczoraj, że analizuje lub przygotowuje inwestycje w małe źródła kogeneracyjne opalane gazem w Zgierzu, Kielcach i Zielonej Górze, a także w nowy gazowy układ kogeneracyjny w Elektrociepłowni Bydgoszcz.

Ma też plany związane z Rybnikiem.

— W Elektrowni Rybnik jedną z możliwości rozwoju jest powstanie bloku kogeneracyjnego. Poza tym kontynuujemy prace związane z budową nowej elektrociepłowni Czechnica, podpisaliśmy również listy intencyjne co do analizy rozwoju mocy ciepłowniczych dla Nowego Sącza i Wadowic — mówi Henryk Baranowski.

Biznes ciepłowniczy charakteryzuje się sezonowością, bo wiosną i latem przynosi niewielkie przychody, ale ceny ciepła są regulowane przez Urząd Regulacji Energetyki, co daje stabilność.

A ceny rosną

O planach w sektorze ciepłowniczym PGE poinformowała przy okazji publikacji wyników pierwszego półrocza. Okazały się zgodne z oczekiwaniami, a kurs na giełdzie zareagował nieznacznie.

Energetyczna firma podwyższyła prognozy cen energii elektrycznej. Jeszcze kwartał temu szacowała, że średnioroczna cena hurtowa energii wyniesie w jej przypadku 171-173 zł/MWh. Teraz podaje, że będzie to 174-176 zł. Ceny energii dostosowują się tradycyjnie m.in. do rosnących cen węgla — PGE przewiduje, że będą w tym roku wyższe do ok. 10 proc.

EBITDA (czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację) w energetyce konwencjonalnej w grupie PGE (w tym w ciepłownictwie) wyniosła w pierwszym półroczu 1,8 mld zł (wzrost o 14 proc.), w dystrybucji 1,27 mln zł (wzrost o 4 proc.), w obrocie 302 mln zł (spadek o 28 proc.), a w energetyce odnawialnej 222 mln zł (wzrost o 31 proc.).

Sprawdź program konferencji „Budowa i utrzymanie urządzeń przesyłowych”, 20-21 listopada 2018, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magda Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / PGE układa ciepło