PGF: spektakularny wzrost zysków

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-05-24 00:00

PGF: spektakularny wzrost zysków

KONKURENCJA GONI: Kierowana przez Jacka Szwajcowskiego PGF przegrała ostatnio walkę o przejęcie szczecińskiego i krakowskiego Cefarmu. Konkurencja na razie nie odpuszcza, co może zmusić do bardziej zdecydowanych działań. fot. Grzegorz Kawecki

W dalszym ciągu trwa dobra passa Polskiej Grupy Farmaceutycznej. Pomimo słabszej od spodziewanej koniunktury na rynku farmaceutycznym, spółce udaje się niezagrożenie utrzymać pozycję lidera na rynku dystrybutorów leków.

Z danych opublikowanych w raporcie za kwiecień wynika, że przychody ze sprzedaży w porównaniu z kwietniem 1998 roku wzrosły o ponad 326 proc. W ujęciu narastającym wynik ten wyniósł 485 mln zł i był wyższy niż przed rokiem prawie o 350 proc. Grupa uzyskuje także wysoką zyskowność z prowadzonej działalności. Wartość zysku na poziomie operacyjnym po czterech miesiącach wyniosła 17,7 mln zł. Rok wcześniej zyski z bezpośredniej działalności wyniosły 3,6 mln zł. Praktycznie znikomy wpływ na wysokość zysku operacyjnego miało rozwiązanie w kwietniu rezerwy na należności w kwocie 87 tys. zł. Wypracowany w kwietniu zysk netto zamknął się natomiast kwotą 7 mln zł. W ujęciu narastającym, wynik finansowy netto wyniósł 6,3 mln zł w porównaniu z zeszłoroczną wartością na poziomie 0,88 mln zł. W komentarzu spółka podaje, że zysk netto nie zawiera jednak korekt związanych z rezerwą na odłożony podatek dochodowy, przez co faktyczna jego wartość może być nieco niższa.

Zarząd spółki prognozuje, iż grupie kapitałowej uda się w tym roku uzyskać przychody ze sprzedaży wysokości 1,87 mld zł i zysk netto w kwocie około 29,6 mln zł. Dotychczasowa realizacja tych planów wynosi około 26 proc. dla sprzedaży i 21 proc. dla zysku netto.

— Wyniki spółki są zgodne z planowanymi przez zarząd. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że ich wzrost wynika głównie z porównania obecnych wyników całej grupy z wynikami dawnego Medicines — tłumaczy jeden z analityków.

Planowane na ten rok inwestycje PGF powinny zamknąć się kwotą około 33 mln zł. Natomiast na zakupy innych spółek, PGF chce przeznaczyć od 40 do 90 mln zł.

Mimo dobrych wyników maj nie jest udany dla akcjonariuszy. Kurs walorów wpadł w trend spadkowy, co może jednak wynikać z wcześniejszych wzrostów i — jak uważają analitycy — znacznego przeszacowania wartości akcji. W trakcie piątkowej sesji papiery PGF kosztowały 35,40 zł.