PGF: zmiany w akcjonariacie
CORAZ LEPIEJ: Dystrybutorzy leków, w tym kierowana przez Jacka Szwajcowskiego PGF, mogą liczyć w przyszłym roku na silny wzrost wartości akcji. Tym samym, spełnienie warunków emisji opcji menedżerskiej wydaje się bardzo realne. fot. ARC
W ostatnich dniach nastąpiły niewielkie roszady wśród akcjonariuszy Polskiej Grupy Farmaceutycznej. Spółka zależna, Medicines, sprzedała ponad 16 tys. akcji PGF, zaś 17,2 tys. akcji nabyli dwaj członkowie rady nadzorczej.
W obydwu przypadkach, transakcje zawierano przy cenie akcji ustalonej na poziomie 30,60 zł, czyli o niecały jeden procent poniżej wczorajszego kursu fixingowego. Nabyte przez członków rady akcje, zakupione zostały w ramach zatwierdzonej 4 października uchwały o programie opcji menedżerskich.
Obejmuje ona 62 tys. akcji, które miały zostać objęte do końca października, po cenie rynkowej. Członkowie rady mogli równocześnie skorzystać ze specjalnej pożyczki, której oprocentowanie określono na 4 proc. w skali roku. Posiadacze tak zakupionych walorów będą je mogli sprzedać dopiero po roku od daty zakupu, a dodatkowym warunkiem jest osiągnięcie przez kurs we wrześniu przyszłego roku wartości co najmniej 45 zł. W przeciwnym wypadku, spółka wskaże osobę, której można będzie odsprzedać akcje po specjalnie określonej cenie.
Przy dynamicznie rozwijającym się polskim rynku leków, zdaniem analityków nie powinno być problemu z osiągnięciem przez kurs zakładanego poziomu. Na przeszkodzie może jedynie stać rozczarowanie inwestorów, którzy w pierwszym półroczu tego roku nie mogli liczyć na zyski wynikające z posiadania akcji dystrybutorów leków. Wydaje się jednak, że spółki te mają najgorsze za sobą, na co wskazują wstępne wyniki za III kwartały. W przypadku PGF, grupa osiągnęła na koniec września przychody w kwocie 1,11 mld zł i wypracowała zysk netto wysokości 16,7 mln zł. Trudno jest jednak jasno określić, jak faktycznie wygląda kondycja spółki, gdyż porównanie z zeszłorocznymi wynikami nie ma sensu, ze względu na przeprowadzoną fuzję. Można jednak oczekiwać, że firma zakończy rok wyższymi od zeszłorocznych przychodami, zaś zysk netto może być w pewnym stopniu obciążony kosztami połączenia. Ewentualnej korekty prognozy zysku (29,6 mln zł) należy oczekiwać w ciągu najbliższych dni.