PGNiG rozmawia z URE o cenach

Państwowy gigant analizuje, czy podwyższyć ceny gazu dla odbiorców. Z jednej strony surowiec zdrożał na giełdzie, ale z drugiej — zyski rosną.

Taniej w gazie nie będzie — taki wniosek płynie ze środowych wypowiedzi zarządu PGNiG, największego sprzedawcy gazu w Polsce, kontrolowanego przez skarb państwa. PGNiG sprzedaje gaz do blisko 7 mln klientów, w tym do firm i gospodarstw domowych. Te ostatnie płacą cenę, którą w ramach procedury taryfowej zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki. Maciej Woźniak, wiceprezes PGNiG, podał wczoraj, że firma nie złożyła jeszcze w URE wniosku taryfowego.

Drożejący prąd i, być może, gaz, to temat polityczny. Tym można
tłumaczyć coraz bardziej spektakularne zapowiedzi Krzysztofa Tchórzewskiego,
ministra energii. Obiecał rekompensaty dla wszystkich gospodarstw domowych i
dla małych i średnich firm.
Zobacz więcej

SUROWCE TO POLITYKA:

Drożejący prąd i, być może, gaz, to temat polityczny. Tym można tłumaczyć coraz bardziej spektakularne zapowiedzi Krzysztofa Tchórzewskiego, ministra energii. Obiecał rekompensaty dla wszystkich gospodarstw domowych i dla małych i średnich firm. Fot. Marek Wiśniewski

— Niewątpliwie nie możemy się spodziewać obniżkicen gazu — zapowiada Maciej Woźniak.

Korespondencja z URE na temat przyszłorocznych cen gazu już się zaczęła. Maciej Woźniak wskazuje, że trwają na razie analizy dotyczące tego, czy podwyższenie cen byłoby zasadne, a jeśli tak, to o ile.

— Będziemy się starali zrobić to w sposób maksymalnie komfortowy dla klientów — mówi Maciej Woźniak.

Trendy cenowe na rynku surowców wydają się jednak nieubłagane. PGNiG zaznaczył w prezentacji wynikowej, że cena gazu na Towarowej Giełdzie Energii w 2018 r. wynosiła średnio 100 zł za MWh, czyli była o 30 proc. wyższa od porównywalnego okresu w 2017 r. Trend jest dla PGNiG korzystny, co widać w wynikach finansowych. Wynik EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) zwiększył się z 5,26 mld zł do 5,77 mld zł po trzech kwartałach 2018 r.

Największy wpływ na ten wzrost ma działalność wydobywcza PGNiG — jej wynik odpowiada za blisko 70 proc. wyniku EBITDA całej grupy kapitałowej. Wysokie ceny surowców sprzyjają temu segmentowi — przychody zwiększyły się po trzech kwartałach o 25 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem, a zysk EBITDA wzrósł o 30 proc.

Najtrudniej w warunkach drożejącego gazu ma segment magazynowania i obrotu, który najczęściej kupuje gaz w cenach bieżących, a sprzedaje w cenach opartych o kontrakty długoterminowe (czyli często taniej).

Ruchy cenowe PGNiG dotyczą coraz większej liczby klientów detalicznych. W minionym kwartale państwowy gigant przejął, na postawie rozporządzenia o tzw. rezerwowym sprzedawcy gazu, 56,6 tys. gospodarstw domowych. To klienci osieroceni przez sprzedawców niezależnych, którzy w minionych miesiącach zamknęli działalność lub zbankrutowali. Klienci przeszli automatycznie pod skrzydła grupy PGNiG.

— Zaopiekowaliśmy się nimi. Warto też przypomnieć, że niezależni sprzedawcy, o których pisano, że zbankrutowali, byli już objęci procedurą odbioru koncesji na sprzedaż gazu — zauważa Maciej Woźniak.

Wiceprezes wskazuje, że osieroceni klienci to często osoby starsze, które niekoniecznie świadomie podpisywały umowy dotyczące zmiany sprzedawcy. Analizom dotyczącym cen gazu na przyszły rok towarzyszą analizy dotyczące cen prądu. Obie kwestie mają znaczenie polityczne, nad oboma segmentami nadzór sprawuje też Ministerstwo Energii. W środę Krzysztof Tchórzewski, minister energii, zaskoczył rynek deklaracją dotyczącą rekompensat z tytułu drożejącego prądu.

— Rozważamy także rekompensatę dla małych przedsiębiorstw, a nawet średnich — powiedział Krzysztof Tchórzewski w wywiadzie dla Radia Wnet.

Dzień wcześniej minister zapowiedział takie rekompensaty dla wszystkich gospodarstw domowych, niezależnie od poziomu ich dochodów.

— W przypadku obywateli w grę wchodzą kwoty przekraczające znacząco 1 mld zł, a jeśli byśmy wprowadzili w to małe i średnie przedsiębiorstwa, to kilka miliardów złotych. To są duże pieniądze — przyznał w Radiu Wnet Krzysztof Tchórzewski. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy