
W ciągu ostatniego roku wartość rynkowa holenderskiego producenta sprzętu elektronicznego zmniejszyła się o około 70 proc. Philips mierzy się z kryzysem. Plan na jego zażegnanie ma dyrektor generalny, Roy Jakobs.
– Od pięciu kwartałów obserwowaliśmy spadek naszych zysków. Trzeci kwartał bieżącego roku przyniósł nam stratę. Uważam, że w tej sytuacji musimy przeanalizować bazę naszych kosztów oraz uprościć struktury organizacji – stwierdził Jakobs.
CEO Philipsa dodał również, że w tej sytuacji ,,zwolnienia są niefortunnym, ale koniecznym zabiegiem’’. Jakobs zauważył, że jego firma boryka się ,,z gwałtownym spowolnieniem popytu w Chinach i w Europie Zachodniej’’, a do jego najpilniejszych zadań należy ,,odbudowa reputacji Philipsa oraz rozwiązanie problemów związanych z łańcuchem dostaw’’.
