Bank Handlowy, największy udziałowiec Pia Piaseckiego i Mostostalu Zabrze, po analizie kosztów i czasu, jaki zajęłoby połączenie obu firm, zdecydował o zaniechaniu pomysłu fuzji budowlanych spółek.
Zgodnie z wcześniejszymi informacjami „PB”, Pia Piasecki i Mostostal Zabrze zerwały rozmowy w sprawie fuzji. O fiasku tych negocjacji zadecydowały m.in. względy ekonomiczne oraz zmiana strategii BHW po przejęciu go przez Citibank. BHW jest największym akcjonariuszem obu spółek.
„Po wspólnej analizie korzyści i wysokości ewentualnych kosztów przeprowadzenia fuzji obu podmiotów na obecnym etapie strony nie widzą ekonomicznego uzasadnienia dla kontynuacji procesu łączenia. Ponadto, w zgodnej opinii stron, połączeniu nie sprzyja pogarszająca się sytuacja makroekonomiczna oraz sytuacja w sektorach związanych z budownictwem, nie gwarantująca uzyskania korzyści na takim poziomie, jaki strony zakładały przed rozpoczęciem prac nad fuzją” — napisano w oficjalnym komunikacie.
Nie oznacza to jednak definitywnego zakończenia współpracy między firmami. Obie spółki budowlane poinformowały, że kończą już opracowywanie zasad dotyczących przyszłej współpracy. Odpowiednie porozumienie w tej sprawie ma zostać podpisane do końca tego roku. Firmy, w których największym akcjonariuszem jest BHW, zostaną sprzedane oddzielnie. Według nieoficjalnych informacji, na akcje Pia Piaseckiego jest już chętny.
— Te firmy można szybciej i korzystniej sprzedać oddzielnie. Jak widać, takie samo podejście ma BHW — mówi Robert Chojnacki, analityk BGŻ.