Piątnica ma apetyt na przejęcia

Magdalena Laskowska
opublikowano: 12-03-2008, 00:00

Zakład, której flagowym produktem jest serek wiejski, szuka spółdzielni do wchłonięcia. Potrzebuje pomocy resortu rolnictwa.

Zakład, której flagowym produktem jest serek wiejski, szuka spółdzielni do wchłonięcia. Potrzebuje pomocy resortu rolnictwa.

Niedawno „PB” informował o tym, że lider spółdzielni mleczarskich Mlekpol planuje przejęcie w tym roku Rolniczej Spółdzielni Mleczarskiej Rolmlecz z Radomia. Tymczasem szykuje się kolejna mleczna fuzja. Piątnica, znana głównie z produkcji serka wiejskiego, poszukuje podmiotu do przejęcia.

— Wyczerpały się nasze możliwości inwestycyjne na terenie obecnego zakładu, więc chcemy zdobyć nowe powierzchnie. Planujemy rozbudować przyłączoną fabrykę — mówi Zbigniew Kalinowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piątnicy.

Połkną 100 mln litrów

Piątnica chce powiększyć potencjał produkcyjny oraz stworzyć nową gamę produktów. W tym roku wyda na to od 30 do 50 mln zł. W ubiegłym roku powiększyła zdolności produkcyjne serka wiejskiego oraz śmietany, na co poszło 35 mln zł z funduszy własnych i unijnych.

— Interesuje nas spółdzielnia o rocznych przychodach od 100 do 200 mln zł, która przerabia co najmniej 100 mln litrów mleka w ciągu roku. Szukamy podmiotu z naszych okolic, ale nie jest to decydujące kryterium. Prowadzimy wstępne rozmowy z kilkoma firmami z różnych województw — mówi Zbigniew Kalinowski.

W 2007 r. Piątnica przerobiła ponad 145 mln litrów mleka.

Piątnicka spółdzielnia jest największym producentem serka wiejskiego (ponad 60 proc. rynku) i jednym z czołowych graczy w produkcji śmietany (17 proc. rynku), poza tym ma w ofercie serek śmietankowy Twój Smak (10 proc.) oraz twarogi (8 proc. rynku). W 2007 r. miała 345 mln zł przychodów (dynamika r/r wyniosła 20 proc.) i 3 mln zł zysku netto.

— W tym roku chcemy utrzymać dwucyfrowy wzrost sprzedaży, m.in. dzięki nowym produktom — mówi Zbigniew Kalinowski.

Zniechęcający przepis

Zarząd spółdzielni szacuje, że do połączenia dojdzie na początku drugiego półrocza. Jednak barierą dla podjęcia działań konsolidacyjnych w ramach spółdzielni są niekorzystne zapisy dotyczące funduszy unijnych. Chodzi o wpływ połączenia na otrzymane uprzednio pieniądze unijne. Obecne przepisy zobowiązują połączone spółdzielnie do zwrotu otrzymanego wsparcia powyżej 20 mln zł (jeśli przejęta spółdzielnia łącznie z Piątnicą przekroczyłyby ten limit, nadwyżkę musiałyby zwrócić) i skutecznie zniechęca do konsolidacji.

— Mamy nadzieję, że zmienią się przepisy i spółdzielnie będą mogły się łączyć bez groźby utraty otrzymanej pomocy. Wystąpiliśmy do ministerstwa rolnictwa z taką prośbą. Liczymy na pozytywną odpowiedź w ciągu dwóch miesięcy — mówi Zbigniew Kalinowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu