Pięciu polityków-reformatorów 25-lecia (GŁOSUJ)

PB.PL
opublikowano: 2014-04-08 15:40

Już 25 lat Polacy budują swój dobrobyt. To, choć w dyskusyjnym stopniu, także zasługa polityków. Nasza redakcja wybrała pięciu polityków-reformatorów.. Teraz kolej na czytelników. Głosujcie na najlepszych.

GŁOSUJ>>

None
None

Leszek Balcerowicz
Polityk, który podjął wiele ważnych decyzji dla gospodarki. Najpierw w 1989 r. jako wicepremier i minister finansów zafundował gospodarce terapię szokową, później, w latach 1997-2000, piastując te same funkcje współtworzył pakiet reform rządu Jerzego Buzka, a na koniec w latach 2001-2007 jako szef Narodowego Banku Polskiego wysokimi stopami zdusił inflację. Nie wszyscy Polacy wygrywali na jego reformach, ale transformacja na pewno dzięki nim przyspieszyła.

Jerzy Buzek
Rząd, którym kierował, przygotował, a następnie wprowadził w życie pakiet czterech trudnych reform: emerytalnej, samorządowej, zdrowotnej i edukacyjnej. Dla gospodarki najważniejsza i najbardziej dalekowzroczna była pierwsza, bo miała chronić finanse publiczne i podatników przed skutkami kryzysu demograficznego w perspektywie 40 lat. Jak się później okazało, rząd Jerzego Buzka był ostatnim, który podejmował się tak poważnych i skomplikowanych reform, nawet kosztem poparcia społecznego.

Jerzy Hausner
Polityk znany głównie jako autor tzw. planu Hausnera, czyli swoistego ekonomicznego kodeksu III RP. Jako wicepremier oraz minister gospodarki i pracy w rządach Leszka Millera i Marka Belki stworzył listę reform, które miały pchnąć gospodarkę do przodu i uzdrowić finanse publiczne — znalazły się na niej m.in. redukcja przywilejów emerytalnych, administracji czy restrukturyzacja górnictwa. Niestety, plan Hausnera — nie z jego winy -— nie doczekał się realizacji.

Leszek Miller
Choć stworzony przez niego rząd składał się z partii lewicowych, to wyjątkowo mocno sprzyjał prywatnym przedsiębiorcom. Przede wszystkim wprowadził liniowy podatek CIT, i to na niskim poziomie 19 proc. Reforma znacząco uprościła system podatkowy dla przedsiębiorstw oraz obniżyła im koszty, co uznawane jest za jedną z ważniejszych reform gospodarczych III RP. Niestety równie łatwo wydawał pieniądze podatników, np. na przywileje emerytalne górników.

Donald Tusk
Do historii przejdzie jako pierwszy premier III RP, który sprawował ten urząd przez dwie kadencje z rzędu. Co prawda, sam siebie definiuje jako polityka dbającego o „ciepłą wodę w kranie”, a nie wielkie systemowe reformy, ale pod jego rządami gospodarka radziła sobie wyjątkowo dobrze. Uniknęła recesji w największym globalnym kryzysie od II wojny Światowej oraz zyskała na Świecie opinię wyjątkowo odpornej i prężnej. Tak dobrej marki nie miała nigdy wcześniej.

Głosuj w tej kategorii oraz w pozostałych czterech (przedsiębiorca, , zagraniczny inwestor, polska marka na świecie i metamorfoza molocha)