Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) oferuje dotacje twórcom innowacji, którzy mimo ciekawych rozwiązań nie dostali finansowania w konkursach dla firm z całej UE. Aby jednak mogli na krajowym podwórku starać się o dofinansowanie z poddziałania 1.1.1 programu Inteligentny Rozwój (czyli „Szybkiej ścieżki”), muszą mieć certyfikat Seal of Excellence (Pieczęć Doskonałości), przyznawany przez Brukselę. Co się kryje za tą nazwą?

— Status Seal of Excellence mogą uzyskać przedsiębiorcy, którzy wcześniej ubiegali się o wsparcie z programu Horyzont 2020. Ich projekty — choć zostały pozytywnie zweryfikowane i spełniły wymagane kryteria — nie dostały dofinansowania z powodu wyczerpania budżetu. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że pieniędzy nie wystarcza nawet dla 84 proc. wysoko ocenionych przedsięwzięć. To z jednej strony zmarnowany potencjał, z drugiej zaś — spore koszty przygotowania projektów — zwraca uwagę Marzena Chmielewska, dyrektor departamentu funduszy europejskich Konfederacji Lewiatan.
Przypomina, że wprowadzony w 2015 r. certyfikat ma budować większą spójność między programem Horyzont 2020 — finansującym przełomowe badania i nowatorskierozwiązania realizowane w Unii Europejskiej — i funduszami strukturalnymi. I to, jej zdaniem, się udało. Poza tym celem Pieczęci Doskonałości jest ułatwianie firmom, które przeszły już przez sito Komisji Europejskiej, poszukiwania wsparcia z innych konkursów dotacyjnych.
Wykluczone Mazowsze
Nabór NCBR jest adresowany wyłącznie do firm MSP, które otrzymały status Seal of Excellence w drugiej fazie „Instrumentu dla MSP”, w której otrzymuje się dofinansowanie na badania rozwojowe nad technologią.
— Wspomniana druga faza polega na przetestowaniu w praktyce planowanego rozwiązania, produktu lub usługi, aż do momentu, kiedy będą one gotowe do komercjalizacji. Ten zakres bardzo dobrze odpowiada działaniom możliwym do sfinansowania w „Szybkiej ścieżce”. Niestety, z konkursu wykluczone są firmy chcące realizować projekty w województwie mazowieckim — ubolewa Marzena Chmielewska.
Do drugiej fazy „Instrumentu dla MSP” przystąpiło dotychczas 286 firm, a certyfikat dostało 95. Co ważne, w konkursie NCBR mogą wziąć udział tylko mali i średni gracze, którzy uzyskali status Seal of Excellence w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Nie wchodzi więc tu w grę — jak podkreśla ekspertka Konfederacji Lewiatan — wielu potencjalnych beneficjentów. Zwraca ponadto uwagę, że tylko 13 polskich projektów z grupy wysoko ocenionych przez KE otrzymało wsparcie z programu Horyzont 2020, a 178 wniosków spaliło na panewce.
Budżet to nie problem
Podzielony na rundy konkurs NCBR już ruszył i będzie trwał aż do 28 grudnia. Między wnioskodawców zostanie podzielonych 50 mln zł.
— Wdrażanie programu Inteligentny Rozwój jest na takim etapie, że budżet naboru NCBR nie jest żadnym problemem. Pieniędzy na badania i rozwój jest nadal sporo. Jeżeli okaże się, że pula 50 mln zł jest niewystarczająca, to na pewno zostanie ona zwiększona — ocenia Marzena Chmielewska.
Warto podkreślić, że warunki i limity wsparcia są takie same jak w standardowych konkursach „Szybkiej ścieżki”. Na badania przemysłowe mała firma może otrzymać wsparcie w wysokości do 80 proc. kosztów kwalifikowanych projektu, a na prace rozwojowe — do 60 proc. Kluczowe w naborze jest posiadanie certyfikatu. Warto dodać, że rządowa agencja uprościła ocenę projektów i zrezygnowała z dodatkowych wymagań. Na co zwraca uwagę? Sprawdza, czy projekt dotyczy badań przemysłowych lub prac rozwojowych, kwalifikowalność wydatków, a także to, czy przedsięwzięcie wpisuje się w krajowe inteligentne specjalizacje.
— Co do zasady przedsiębiorca ma zaproponować realizację tego samego projektu, którego dotyczył wniosek złożony w ramach konkursu Horyzont 2020. Zmiany mogą dotyczyć jedynie dostosowania przedsięwzięcia do warunków przyznawania pomocy publicznej i pomocy de minimis. Dlatego firma powinna dołączyć do wniosku wersję elektroniczną projektu składanego w konkursie drugiej fazy Instrumentu dla MSP, dokument potwierdzający przyznanie certyfikatu i kartę oceny merytorycznej wniosku — tłumaczy ekspertka Konfederacji Lewiatan.
Przedsiębiorcy mogą składać przedsięwzięcia wyłącznie w wersji elektronicznej. Za ich ocenę odpowiadają eksperci i pracownicy NCBR. Będą oni korzystać z informacji zawartych we wnioskach o dofinansowanie, a także z wyjaśnień udzielonych bezpośrednio przez przedstawicieli biznesu.
Kolejne rozdanie
To już druga edycja konkursu. Tak jak w głównym naborze „Szybkiej ścieżki”, tak i w programie Seal of Excellence rządowa agencja wprowadziła korzystne zmiany dla innowatorów.
— Granty sfinansują prace przedwdrożeniowe, które są działaniami przygotowawczymi do wprowadzenia w życie badań i umożliwiają doprowadzenie rozwiązania będącego przedmiotem projektu do etapu, w którym będzie można je skomercjalizować. Może to być m.in. opracowanie dokumentacji wdrożeniowej lub usługa rzecznika patentowego — tłumaczy Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami Crido Taxand.
Ekspertka zwraca też uwagę na ujednolicenie stawki ryczałtu dla całego projektu. Pozytywnie ocenia też możliwość poprawiania wniosku przez przedsiębiorcę w trakcie oceny projektu. © Ⓟ