Pieniądze a dzieci

opublikowano: 05-02-2015, 00:00

BADANIA Sam widok pieniędzy może wywołać u małych dzieci zachowania samolubne i antyspołeczne

Wramach trwającego już 5 lat programu badawczego polscy psychologowie ekonomiczni badali, jak dzieci, które nie rozumieją jeszcze ekonomicznego znaczenia pieniędzy, zmieniają swoje zachowanie w kontakcie z nimi. W eksperymentach wzięło udział prawie 250 dzieci w wieku 5-8 lat, które nie rozumieją jeszcze np., że 1 złoty rozmienia się na 100 groszy. Najpierw część z nich wykonywała różne zadania związane z pieniędzmi, np. liczyła monety i banknoty, a część podobne zadania, ale niezwiązane z pieniędzmi. Potem proszono wszystkich o pomoc albo o podzielenie się nagrodą z innymi. Dzieci, którym wcześniej pokazano pieniądze, wykazywały więcej zachowań samolubnych niż pozostali oraz były mniej skłonne do pomocy innym.

— Pieniądze są tak silnym symbolem świata opartego na wymianie, że ich znaczenie jest nieobce nawet najmłodszym dzieciom. Pod ich wpływem ludzie przełączają się z wizji świata promującego bliskie relacje do świata wymiany rynkowej, w którym w centrum są „ja” i „moje korzyści” — wyjaśnia prof. Agata Gąsiorowska ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS) z Wrocławia. Razem z prof. Tomaszem Zaleśkiewiczem prowadzą badania wpływu pieniędzy na ludzkie zachowanie i myślenie, zarówno u dzieci, jak i dorosłych.

Wyniki przedstawiali głównie w zagranicznych pismach naukowych oraz w wydanej przez prof. Gąsiorowską w Polsce książce „Psychologiczne znaczenie pieniędzy”. Głośniej o nich zrobiło się kilka dni temu, gdy finansowy dziennik „Wall Street Journal” zacytował ich prace w artykule autorstwa Charliego Wellsa „The Smart Way To Teach Children About Money” („Mądry sposób uczenia dzieci o pieniądzach”).

— Podczas rozmów z dziećmi rodzice powinni unikać przypisywania pieniądzom zbyt dużej wagi emocjonalnej. Te, którym dorośli nie dają prostych odpowiedzi na pytania „ekonomiczne”, mogą być bardziej podatne na wpływ ich symboliki i przypisywać im większe znaczenie, niż mają w rzeczywistości — wyjaśniał prof. Tomasz Zaleśkiewicz na łamach „Wall Street Journal”.

Tekst w dzienniku opisuje wyniki najciekawszych światowych badań nad psychologicznym znaczeniem pieniędzy w odniesieniu do dzieci i zawiera kilka ciekawych podpowiedzi pedagogicznych dla rodziców. Można tam przeczytać m.in. o przewadze nauczania matematyki nad teorią ekonomii wśród uczniów, o tym, że o podstawowych sprawach dotyczących pieniędzy rodzice powinni mówić bardzo szczerze i jak najprościej, nie unikając drażliwych tematów, jak domowe długi czy problemy z kredytem.

„Ciągle zdarza się, że rodzice częściej rozmawiają z dziećmi o seksie niż domowych finansach. Wstydzą się biedy lub bogactwa oraz boją się, że dzieci będą się przechwalać domowym majątkiem w rozmowach z rówieśnikami” — ubolewa cytowana w artykule dr Lynsey Romo z uniwersytetu stanowego w Północnej Karolinie.

Innym błędem jest również podejmowana często w USA próba nauczenia dzieci wszystkich spraw finansowych za jednym zamachem, np. podczas semestralnego kursu albo obozu wakacyjnego. Tymczasem badania przeprowadzone na Uniwersytecie Colorado w Boulder dowodzą, że tak przekazana wiedza szybko wyparowuje z głowy. Lepsze efekty rodzice uzyskają, dozując ją stopniowo i w mniejszych dawkach. © Ⓟ

PRZEBUDZENIE SAMOLUBA: Po zetknięciu z pieniędzmi dzieci automatycznie przełączają się ze świata relacji do świata wymiany rynkowej, gdzie „ja” jest w centrum — twierdzą polscy psychologowie ekonomiczni.[FOT. FOTOLIA]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Pieniądze a dzieci