Z 1,3 mld EUR z części środowiskowej ISPA do beneficjentów trafiło 22,4 mln EUR. Powód? Przewlekłe procedury i wieloletnie programy.
Stopień wykorzystania funduszy unijnego programu ISPA, z którego środki skierowano na inwestycje infrastrukturalne i środowiskowe, nie jest imponujący. W obu przypadkach do tej pory niewielka część z pieniędzy przeznaczonych dla Polski trafiła do beneficjentów. W części środowiskowej z blisko 1,3 mld EUR, które do końca 2003 r. Komitet Zarządzający Funduszu ISPA przeznaczył na realizację 45 projektów, beneficjenci dostali zaledwie 22,4 mln EUR.
Wyniki nie są dobre, ale przedstawiciele resortu środowiska (podobnie jak infrastruktury) podkreślają, że spora część inwestycji ma kilkuletnie programy realizacji. Poza tym pieniądze są przekazywane już po zrealizowaniu i rozliczeniu przedsięwzięcia, a większość z nich zakończy się w ciągu trzech lat (ostatnie w 2006 r.). Opóźnienia w rozpoczęciu wielu projektów wynikały m.in. z przewlekłych procedur po stronie polskiej i unijnej oraz częstej opieszałości urzędników. Według resortu środowiska, około 558 mln EUR zobowiązań płatniczych ISPA przejmie od 1 maja Fundusz Spójności, z którego będą realizowane inwestycje środowiskowe po akcesji. Do tego czasu pozostało do zakontraktowania około 200 mln EUR oraz podpisanie memorandów finansowych i ustalanie harmonogramów przetargów dla projektów ISPA-2003, które Komisja Europejska podpisała pod koniec 2003 r.
Resort przekonuje jednak do dobrego przygotowania w obsłudze środków z Funduszu Spójności. Do tej pory wybrano 42 przedsięwzięcia, które będą do niego sukcesywnie zgłaszane. Obecnie zarówno resort, jak i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska są poddawane procedurze audytu.