Pieniędzy ma być trzy razy więcej
Z Krystyną Gurbiel, prezesem PARP, rozmawia Rafał Jesswein
Krystyna Gurbiel, prezes PARP, zapewnia, że w roku 2001 małe i średnie przedsiębiorstwa mogą liczyć na większe środki, z których będą refundowane m.in. koszty uzyskania przez nie certyfikatów ISO.
„Puls Biznesu”: Żadna znacząca siła polityczna w Polsce nie kwestionuje konieczności wspomagania przez państwo rozwoju małych i średnich firm. Zgadza się Pani z tą opinią?
Krystyna Gurbiel: Korzystne dla małych i średnich przedsiębiorstw deklaracje w tej sprawie znajdują się w programach wszystkich głównych partii politycznych w Polsce. Jestem przekonana, że będzie to ważny temat zbliżającej się kampanii wyborczej. W zdominowanym dotąd przez lobby związkowe polskim życiu politycznym wzrasta znaczenie organizacji pracodawców, przedsiębiorców i samorządów gospodarczych, ich opinie coraz częściej uwzględniane są podczas podejmowania istotnych dla życia gospodarczego decyzji. Politycy biorą pod uwagę, że w Polsce zarejestrowanych jest ponad 2,5 miliona małych i średnich firm zatrudniających dwie trzecie siły roboczej i wytwarzających około połowy produktu narodowego brutto. To ważny elektorat.
„PB”: Realizacją polityki państwa w tym zakresie ma się zajmować działająca od 1 stycznia Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Z czego wynikała konieczność powołania do życia nowej instytucji?
K.G.: To nie jest nowa instytucja, to inna forma prawna dla realizacji konkretnych programów. Utworzenie z dniem 1 stycznia 2001 r. agencji nie wiąże się z dodatkowymi kosztami, przejmujemy pracowników i majątek Polskiej Fundacji Promocji i Rozwoju Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Minister gospodarki uznał, że dysponowaniem coraz większymi środkami przeznaczanymi na ich realizację winna się zająć instytucja rządowa. Opinię tę podziela Komisja Europejska.
„PB”: Jakimi środkami dysponować będzie PARP w 2001 r. i na finansowanie jakich programów będą one przeznaczone?
K.G.: Otrzymamy ponad trzykrotnie więcej środków niż w roku 2000, przy czym ostateczną kwotę poznamy po uchwaleniu budżetu państwa. W planie finansowym uwzględniliśmy 64 mln zł na realizację zadań zawartych w „Kierunkach działań rządu wobec małych i średnich przedsiębiorstw do 2002 roku”. W ramach środków funduszu PHARE 2000 przeznaczymy 61 mln EUR na dalsze wdrażanie programu aktywizacji zawodowej osób, które utraciły pracę w reformowanym górnictwie i hutnictwie, a na kontynuację programu rozwoju Warmii, Mazur i Podkarpacia 13 mln EUR. Również z PHARE 2000 około 6 mln EUR będziemy mogli wydać na programy wspierające rozwój MSP, a następne 6 mln EUR na wspieranie rozwoju eksportu firm tego sektora. Przy wykorzystaniu środków budżetowych kontynuowane będą programy realizowane już w roku 2000 w ramach Fundacji Promocji i Rozwoju MSP — będziemy refundować część kosztów uzyskania przez małe i średnie firmy certyfikatów ISO, dofinansowywać szkolenia dla kadr kierowniczych przedsiębiorstw zatrudniających do 50 pracowników. Działające w ramach Krajowego Systemu Usług instytucje i organizacje udzielać będą bezpłatnych porad. Chcemy nadal współfinansować specjalistyczne usługi doradcze. Zamierzamy też dokapitalizować lokalne fundusze poręczeń kredytowych — otrzymają je najlepsze, wyłonione w drodze konkursu.
„PB”: Gdzie będzie można uzyskać informacje na ten temat?
K.G.: Szczegółowe zadania agencji określi rozporządzenie Ministra Gospodarki. Ostateczne wersje regulaminów programów, w tym konkretne kwoty przeznaczone na realizację poszczególnych programów, będą znane po zatwierdzeniu naszego budżetu. Informacji na ten temat należy szukać na naszych stronach internetowych, w ponad 150 instytucjach z całego kraju współpracujących z nami w ramach Krajowego Systemu Usług, w ogłoszeniach prasowych oraz w lokalnych organizacjach i samorządach gospodarczych. Mam nadzieję, że będą one dostępne w drugim kwartale 2001 r.



