Walka między „Światem Konsumenta” a firmą Kamis nabiera rumieńców.
Kto komu zaproponował pieniądze za niepublikowanie wyników pewnego testu, zapewne rozstrzygnie sąd.
Bezpośrednim powodem konfliktu stała się opublikowana w „Pulsie Biznesu” wypowiedź Roberta Kamińskiego, prezesa Kamisa, który oświadczył, że przedstawiciele „Świata Konsumenta” złożyli mu niemoralną propozycję: „Możemy tego nie publikować. Musicie tylko odkupić prawa do rankingu za 50 tys. zł”.
— Zdaniem prokuratury, można sformułować wniosek, że doszło do popełnienia przestępstwa przez Kamis — twierdzi Piotr Koluch, redaktor naczelny „Świata Konsumenta”.
Spokojnie czekamy na decyzje sądu. Na razie stanął po naszej stronie — odpowiadają władze lidera rynku przypraw.
Prokuratura nas czyta
W czerwcu tego roku — w reportażu „Pieprz, woda i sól w oku” — przedstawiliśmy kontrowersje, jakie budzą rankingi, publikowane w „Świecie Konsumenta”. Najciekawszy przykład dotyczył testu kilku marek pieprzu. Bardzo kiepsko wypadł w nim produkt lidera polskiego rynku przypraw — firmy Kamis. Na łamach „Pulsu Biznesu” Robert Kamiński wyjaśniał, że propozycję „Świata Konsumenta”, dotyczącą niezamieszczania rankingu w zamian za wykup przez jego firmę praw do niego, odrzucił, uznając ją za formę szantażu. Ta wypowiedź nie spodobała się redaktorowi naczelnemu „ŚK”: zarzekał się, iż to właśnie Kamis zaproponował „niekonwencjonalne rozwiązanie”.
Po publikacji naszego tekstu Piotr Koluch skierował sprawę do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście. Ta odmówiła wszczęcia postępowania, uznając, że przestępstwo pomówienia za pomocą środków masowego przekazu (art. 212 par. 2 kodeksu karnego) ścigane może być z oskarżenia prywatnego.
— Po przeanalizowaniu kompletu dokumentów prokuratura stwierdziła, że można sformułować wniosek, iż doszło do popełnienia przestępstwa. Dlatego zastanawiamy się nad skierowaniem prywatnego aktu oskarżenia do sądu przeciwko szefowi Kamisa — mówi Piotr Koluch, redaktor naczelny „Świata Konsumenta”.
— Rozstrzyganie o tej sprawie na forum mediów jest bezcelowe. To sąd powinien rozstrzygnąć spór między nami a wydawcą „Świata Konsumenta”. Do tej pory decyzje sądu są dla nas korzystne — odpowiada Sylwia Kalska, rzecznik prasowy Kamisa.
Limit wody w przyprawie
Proces, w którym producent przypraw domaga się sprostowania, zadośćuczynienia na cel społeczny i zniszczenia archiwalnego numeru „Świata Konsumenta”, jeszcze się nie zaczął. Ale — w ramach zabezpieczenia — Sąd Okręgowy w Warszawie zakazał „ŚK” rozpowszechniania artykułu oraz opisanych w nim wyników testu. Wydawca pisma się odwołał, ale Sąd Apelacyjny — w połowie lipca — podtrzymał decyzję sądu niższej instancji.
Konflikt zaczął się we wrześniu 2003 r., kiedy „ŚK” opublikował test 4 marek pieprzu. W rankingu produkt Kamisa sklasyfikowano jako mierny. Według wyników, pieprz zawierał więcej wody niż dopuszczają normy (przewidują do 12 proc. wilgotności).
Wkrótce po publikacji Kamis oddał swój produkt do analizy w laboratorium Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji. Sprawdzian ten nie potwierdził zastrzeżeń branżowego pisma. Producent przypraw zażądał więc sprostowania. Kiedy mu odmówiono, sprawa trafiła do sądu.
Dobry marketing
„Świat Konsumenta” to jedyne w Polsce pismo dla konsumentów. Od początku popularność buduje na publikowaniu testów różnych grup produktów, podsumowywanych często w formie rankingów. Właśnie te rankingi budzą największe kontrowersje. Sprawiły, że miesięcznikiem (mimo niewielkiej sprzedaży — średnio około 10 tys. egz.) zainteresowały się już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Rada Etyki Mediów. Nic dziwnego — wyniki testów są przedrukowywane przez wysokonakładowe pisma. Korzystają też z nich (kupując prawa od wydawcy) te z firm, które są na czele rankingów poszczególnych produktów. A to niekoniecznie podoba się konkurencji.